logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Regenerowana klapa gasząca VW TDI PD (038 128 063 G) - czy wystarczająco szczelna?

piotrek1313 17 Sty 2025 14:55 918 13
REKLAMA
  • #1 21397223
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    Witam.
    Kupiłem "regenerowaną" klapę gaszącą do Volkswagena TDI PD (038 128 063 G).
    Przy maksymalnym domknięciu ręcznie pod światło wygląda to tak:

    Zbliżenie na klapę gaszącą z widocznym szczeliną przy maksymalnym domknięciu.

    Może tak zostać czy raczej to ściema a nie regeneracja była i odesłać (nawet nie podpinałem żeby sprawdzić czy w ogóle działa)?

    Generalnie na zdjęciach na aukcji było wszystko ładnie błyszczące jak po jakimś profesjonalnym myciu i piaskowaniu a w rzeczywistości przysłano mi przedmiot pryśnięty farbą:

    Zdjęcie klapy gaszącej w Volkswagenie TDI PD z widocznymi niedoskonałościami.

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 21397258
    piotrekwoj1
    Poziom 43  
    Posty: 10425
    Pomógł: 938
    Ocena: 3383
    To tylko klapa gasząca wiec czy tak czy tak to i tak go zdusi.
  • #3 21397609
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    piotrekwoj1 napisał:
    To tylko klapa gasząca wiec czy tak czy tak to i tak go zdusi.

    Zdusić zdusi, ale im szczelniej tym chyba płynniej silnik powinien zgasnąć. Generalnie chciałbym wiedzieć jak szczelna jest fabryczna klapa (ew nowy zamiennik) i ile od tego może odbiegać produkt regenerowany. Za to cudo zapłaciłem prawie 300zł, zamiennik mogę mieć za trochę ponad 400zł... Boję się, że nawet jak to działa to jest to po prostu sprawna używka pryśnięta sprayem a sprawną używkę to ja mogę sobie kupić za +/- 100zł. I to w sumie nawet nie tak bardzo chodzi o kasę jak o zasadę - nie mam nic do używek ani części regenerowanych za adekwatne pieniądze, ale jak ktoś mi sprzedaje produkt, który w ogłoszeniu wygląda jak wykonany profesjonalnie a przysyła coś co wygląda bardziej jak upudrowana używka to śmierdzi mi to nieuczciwym sprzedającym.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 21397620
    Karaczan
    Poziom 42  
    Posty: 6699
    Pomógł: 866
    Ocena: 1108
    Generalnie płynniej i łagodniej by gasł z nieszczelną klapą ;)
    Klapa gasząca to nie przepustnica, nie musi być precyzyjna
  • #5 21397832
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    Karaczan napisał:
    Generalnie płynniej i łagodniej by gasł z nieszczelną klapą

    Aha :D
    Czyli rozumiem, że fabrycznie też nie jest "szczelna"?
    To moje 4-5 auto z takim elementem, ale pierwszy raz rozkminiam do tego stopnia - nie jestem mechanikiem, więc póki wszystko jest w porządku to mało o danej rzeczy wiem, jak nie działa jak powinno to wtedy się uczę :)
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 21397850
    Karaczan
    Poziom 42  
    Posty: 6699
    Pomógł: 866
    Ocena: 1108
    Zobacz że ona specjalnie nie jest szczelna, klapy nie wyprostujesz do kąta 90° (pełnego zamknięcia) z powodu ogranicznika w mechanizmie (pod plastikiem). Jakbyś ją dogiął to się uszczelni.

    Z resztą zrób eksperyment jak chcesz, i zatkaj dolot szczelnie ręką gdy ktoś ci zgasi silnik. To nie będzie kulturalne zgaśnięcie...

    A co do samej regeneracji, jeśli działa płynnie, błędów nie robi, jest czysta to OK.
    Ale pomysł z malowaniem według mnie jest chybiony. Po czasie może zacząć się łuszczyć i coś blokować. Nie spotkałem nigdy malowanych przepustnic/klap
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #7 21397858
    cysiekw
    Poziom 42  
    Posty: 5429
    Pomógł: 1002
    Ocena: 1408
    Karaczan napisał:
    Po czasie może zacząć się łuszczyć i coś blokować

    Temperatura i egr też swoje zrobią i będzie zaraz do silnika w dolot lecieć cała farba :) Ja bym zwrot robił z dodatkową czerwoną kartką w internecie gdzie się da.
  • Pomocny post
    #8 21397863
    Karaczan
    Poziom 42  
    Posty: 6699
    Pomógł: 866
    Ocena: 1108
    EGR jest raczej za klapą, przynajmniej w nowszych konstrukcjach. I klapa nie tylko gasi ale też właśnie ogranicza powietrze by więcej z EGR szło, jak i przy wypalaniu DPF.

    Ale odmy na ogół są przed klapą/przepustnicą.
    A farba za olejem też nie przepada ;)
  • #9 21397893
    cysiekw
    Poziom 42  
    Posty: 5429
    Pomógł: 1002
    Ocena: 1408
    Karaczan napisał:
    EGR jest raczej za klapą,

    Tak zgadza się jest pierwszy zaraz za klapą co oznacza że jest tam gorąco. Jak miałem kiedyś tdi pd i czyściłem po świeżym zakupie przy przelocie 250 000 ( ͡~ ͜ʖ ͡°) to syf jaki był na klapie w niewielkim stopniu różnił się od tego co było w egr.
  • Pomocny post
    #10 21397978
    shegipl
    Poziom 26  
    Posty: 680
    Pomógł: 76
    Ocena: 1137
    Klapa sterowana elektrycznie ma delikatne szpary.
    Ktoś w końcu wpadł na to, że będzie się tam zbierał nagar z oleju i spalin z EGR.
    Ciasno spasowana od nagaru szybciej by się zacinała, co kończyłoby się obcięciem plastikowych ząbków w przekładni silniczka.

    Klapy starszego typu, sterowane podciśnieniem, domykały się szczelnie, ale tam nie miało co się połamać.

    Tą farbę to zaraz będziesz miał w ssącym, a potem w silniku.
    Nie wiem, po co malować, jak można wyszkiełkować.
    PODSUMOWUJĄC, MAM OBAWY, ŻE REGENERACJA POLEGAŁA NA MYCIU I MALOWANIU. MIEJMY NADZIEJĘ SPRAWNEJ UŻYWKI.
  • #11 21398118
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    Tak, EGR mam już za klapą, ale faktycznie z racji małej odległości obu elementów od siebie to syfu na zaworze niewiele więcej niż na klapie.
    Z samą szczelnością to podejrzewałem, że może przy "regeneracji" została założona nowa blaszka, niedopasowana do otworu, ale jak piszecie, że tak ma być to tak ma być :)
    Generalnie tak czy siak zwracam bo przypuszczenia zarówno moje jak i wasze się potwierdziły - klapa jest "zregenerowana szarym spray'em" - pomalowane wszystko włącznie z gniazdem złącza el, nie ma żadnych śladów demontażu pokrywy mechanizmu a jak poleżała na boczku to z osi zaczął wysączać się przepalony olej (więc na pewno nie była rozbierana):
    Zbliżenie na metalowy element z widocznymi śrubami.

    Nawet nie sprawdzam czy działa tylko odsyłam - jakby to było 100zł i by działała to ok, ale okazuje się, że za niecałe 330zł mogę mieć zamiennik z 2-letnią gwarancją.
  • #12 21405504
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    Założyłem zamiennik marki Abakus/Loro. Działa bez zarzutów, wygląda solidnie a ile pochodzi to czas pokaże.
    Co ciekawe - klapka po zamknięciu układa się prostopadle do kanału, czyli zamyka się praktycznie szczelnie. Pomimo tego silnik gaśnie tak lekko i płynnie, że chyba się bardziej nie da. Także jeśli bardzo szczelnie to też nie dobrze to może (przynajmniej w tym silniku) w trakcie gaszenia silnika zostaje chwilkę otwarty EGR.
  • #13 21405704
    piotrekwoj1
    Poziom 43  
    Posty: 10425
    Pomógł: 938
    Ocena: 3383
    Nigdy czy to w klapie gaszącej czy przepustnicy klapka nie ułoży się prostopadle do obudowy. Zawsze jest pod delikatnym kątem. Nigdy też nie zamknie się na 100% szczelnie.
  • #14 21406261
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    piotrekwoj1 napisał:
    Nigdy czy to w klapie gaszącej czy przepustnicy klapka nie ułoży się prostopadle do obudowy. Zawsze jest pod delikatnym kątem. Nigdy też nie zamknie się na 100% szczelnie.

    100% szczelnie wiadomo że nie bo tam żadnej uszczelki nie ma a i pewnie by się przycinało od razu jakoś musi to pracować, niemniej w porównaniu do tej fabrycznej jest niemalże szczelnie. A co do tego jak się układa to wygląda jakby się zamykała "całkiem", nie rozumiem czemu miało by tak nie być - jest to najtańszy zamiennik z dalekiego wschodu, więc może tak założyli albo źle skopiowali...
    Żeby nie być gołosłownym:


Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zakupił regenerowaną klapę gaszącą do Volkswagena TDI PD (038 128 063 G) i ma wątpliwości co do jej szczelności oraz jakości regeneracji. Po dokładnym przyjrzeniu się klapie, zauważył, że wygląda na malowaną, co budzi obawy o jej rzeczywistą funkcjonalność. Uczestnicy dyskusji podkreślają, że klapa nie musi być całkowicie szczelna, a jej działanie jest kluczowe dla płynności gaszenia silnika. Wskazano również, że malowanie może prowadzić do problemów z nagarem i zatykania się elementów. Użytkownik zdecydował się na zwrot klapy, ponieważ woli zainwestować w nowy zamiennik, który zapewnia lepszą jakość i gwarancję.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA