W ZK opuść ogranicznik mocy a u siebie potrzebujesz dostęp do końcówek kabli i robisz 4 pomiary zawsze zwierając pozostałe żyły , czyli będziesz miał:
1. L1 - L2+L3+PEN
2. L2 - L1+L3+PEN
3. L3 - L2+L1+PEN
4. PEN - L1+L2+L3
Tam gdzie zrobiłem znak +, trzeba zrobić zworkę kawałkiem przewodu.
Po pomiarze izolacji i załączeniu napięcia trzeba jeszcze zmierzyć pętlę zwarcia i porównać jej wartość z wynikami z poprzedniego protokołu.
Nie wiem jak owe uszkodzenie zostało naprawione, ale ja w przypadku uszkodzeń w ziemi stosuję i polecam mufy zalewane żywiczne - najstarsze mają po kilkanaście lat i nic się nie dzieje a także w ten sposób naprawiam stare uszkodzenia kabli, gdzie ktoś do naprawy użył kilku rolek taśmy izolacyjnej - zawsze w takim miejscu po rozebraniu taśmy jest ciemny nalot na żyle,zatem dostawała się woda.