Witam. Zbudowałem sobie wiatę pod panele fotowoltaiczne. 6 słupów na słupach fundamentowych (1,3 m głębokości, 35 cm średnicy), słupy 100x100x5, a między słupami pseudo kratownicą z profila 50x30x3 o rozpiętości
6 m. Na to krokwie aluminiowe 120x60x2, potem profile fotowoltaiczne aluminiowe i panele. Po złożeniu tego do kupy jest stabilnie, tylko zastanawiam się, czy te kratownice to nie za słabe jednak. Paneli jest 18 sztuk i łącznie ważą 450 kg. Mogę się zawiercie na kratownicy (120 kg), trochę się ugina, ale ogólnie trzyma wszystko. Może ktoś bardziej doświadczony spojrzy i oceni? Na foto jeszcze nie wszystkie panele zamontowane.