logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Uziom szpilkowy do TN-C-S – jaka impedancja, liczba szpilek, miejsce wbicia, przekrój?

23 Sie 2025 09:58 1182 13
REKLAMA
  • #1 21642124
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #2 21642181
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5124
    Pomógł: 443
    Ocena: 1718
    Witam,
    Paprycznik napisał:
    Gdzieś czytałem, że jest to 30 Ω, natomiast jeśli chodzi o instalacje odgromowe jest to 10 Ω. Inne źródło podawało, że właśnie uziemienie instalacji elektrycznych powinno mieć 10 Ω.

    gdzieś czytałeś, ale nie wiesz gdzie, gdzieś dzwoni, ale nie wiesz, który to kościół...
    Impedancja uziemienia instalacji elektrycznej ma mieć tyle, na ile pozwalają warunki w danym miejscu.
    A czy to będzie 30 czy 5 omów, to lokalny elektryk będzie wiedział po pomiarach.
    Jeśli chcesz wykonać coś sam - czyli jak najtaniej zapewne, to najpierw "brudną robotę" skonsultuj z elektrykiem. Nic na pałę i nic na siłę, bo możesz sobie pogorszyć, a nie polepszyć.
    Po prostu na wszystkie twoje pytania odpowie elektryk po wezwaniu na miejsce, bo zdalnie to możemy jedynie napisać, czy będzie u ciebie słonecznie czy deszczowo.

    Pozdrawiam
  • #3 21642599
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12514
    Pomógł: 623
    Ocena: 1181
    Impedancja musi spełniać warunek samoczynnego wyłączenia napięcia, a ten wynika z budowy instalacji, jej parametrów i zastosowanych zabezpieczeń.
    Musisz go policzyć, a potem bijesz szpilki i zasypujesz uziomy, aż do momentu jego spełnienia.
    A to też zależy od lokalnych warunków glebowych.
    Te 10 Ohm, to się przyjmuje jakie takie minimum jakie uziom musi mieć, żeby w ogóle był użyteczny.
    Ale są i instalacje, gdzie spełnienie warunku może wymagać impedancji i sporo poniżej 1 ohma.

    Poproś o pomoc lokalnego elektryka - pomiarowca, niech oceni instalacje i powie ci do czego masz dążyć.
  • #4 21642645
    pawlik118
    Poziom 34  
    Posty: 2422
    Pomógł: 202
    Ocena: 608
    >>21642181
    Co do dyskusji wnosi Twój wpis? Myślisz, że elektryk którego znajdzie będzie wiedział? Mocno w to wątpię.
    Naprawdę nie trzeba odpowiadać na zapytania jeśli się nie ma pojęcia w temacie. Oszczędzi to czasu czytającym.
  • REKLAMA
  • #5 21642663
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17829
    Pomógł: 1231
    Ocena: 3488
    Paprycznik napisał:
    Siema. Modernizuję sieć w domu z TN-C na TN-C-S i mam zagwozdkę.
    Madrik napisał:
    Impedancja musi spełniać warunek samoczynnego wyłączenia napięcia, a ten wynika z budowy instalacji, jej parametrów i zastosowanych zabezpieczeń.
    Musisz go policzyć, a potem bijesz szpilki i zasypujesz uziomy, aż do momentu jego spełnienia.
    Przy braku uziomu warunek SWZ też będzie spełniony.
  • #6 21642680
    cz4rnypan
    Poziom 18  
    Posty: 195
    Pomógł: 27
    Ocena: 83
    Paprycznik napisał:
    Siema. Modernizuję sieć w domu z TN-C na TN-C-S i mam zagwozdkę. Jaką impedancję powinien mieć uziom szpilkowy, jeśli chcę uziemić i stworzyć szynę GSU/GSW? Gdzieś czytałem, że jest to 30 Ω, natomiast jeśli chodzi o instalacje odgromowe jest to 10 Ω. Inne źródło podawało, że właśnie uziemienie instalacji elektrycznych powinno mieć 10 Ω. Pytanie kolejne. Czy uziom mogę wbić w piwnicy, czy jest to niedozwolone i niezgodne ze sztuką? Ile szpilek minimum oraz jaki przekrój przewodu uziemiającego?


    Wszystko zależy od danej sytuacji i danej instalacji.
    Co do wymogów określonej rezystancji uziemienia, tak w dużym skrócie...
    Jeżeli instalacja narażona będzie na wyładowania atmosferyczne, będzie posiadała LPS, ograniczniki przepięć typu 1 czy może zasilona będzie linią napowietrzną - wtedy ewentualne kryterium 10 omów może mieć sens, oczywiście może być sytuacja, że w danym terenie będzie nie do spełnienia i będzie trzeba to zrobić inaczej, co nie oznacza, że błędnie. Zalecenie 10 omów wynika tylko i wyłącznie z normy odgromowej 62305-3 (oczywiście w kontekście typowych instalacji), tak więc nie oznacza to, że jest to wymóg.
    Przypominam również, że nawet jak mamy instalację odgromową, nie jest obligatoryjne uzyskanie 10 omów. Jest to zalecenie, a wymóg jedynie w sytuacji, gdy rezygnuje się z kryterium geometrycznego uziomu (dla III, IV klasy LPS). Oczywiście przy wyładowaniu atmosferycznym, im niższa rezystancja uziemienia, tym mniejsza część impulsu oddziałuje na instalację, w tym ograniczniki przepięć (typu 1) - stąd uzyskanie bardzo niskiej rezystancji uziemienia jest oczywiście bardzo dobrym pomysłem - natomiast nie róbmy z tego wymogu, gdyż nie wszędzie jest to możliwe.
    10 omów jest wymagane również dla sieci elektroenergetycznych (np. uziemienia ograniczników) czy w normach kolejowych - ale również dotyczy to sytuacji gdzie mamy narażenia na wyładowania atmosferyczne (słupy napowietrzne nn, sieć trakcyjna).
    Dodatkowo często ktoś przywołuje, że jeżeli stosujemy ograniczniki przepięć w instalacjach domowych to należy obligatoryjnie zapewnić rezystancję 10 omów i tak też zalecają producenci - to jeden z większych mitów jaki obecnie panuje w branży, w sumie na równi z koniecznością uziemienia punktu rozdzielenia PEN na PE i N. Nie jest to zasada, i to również zależy od różnych czynników i przede wszystkim rodzaju (typu) ogranicznika przepięć i jego funkcji. Żaden z wiodących producentów ograniczników takiego wymogu nie podaje.
    Nie oznacza to, znowu, że wymóg 10 omów nie jest dobrym pomysłem dla instalacji z ogranicznikami.
    W innych przypadkach (ochrona przeciwporażeniowa), ta rezystancja technicznie nie będzie miała za dużego znaczenia (ew. oprócz TT, chociaż tutaj liczy się bardziej jakość i stabilność w czasie instalacji uziemiającej).
    Co do tych 30 omów...
    Rezystancja MET (inaczej GSU wg 60364-5-54) na poziomie 30 omów to zalecenie z normy N SEP 001 i operatorów energetycznych (OSD) - nie jest to obligatoryjne i nie ma tego w obowiązujących normach branżowych (60364). Wywodzi się to z konieczności uziemień ochronno-funkcjonalnych (PEN) w sieciach elektroenergetycznych, a uziemienie odbiorcy do nich nie należy.

    Możliwe, że zrobiłem Ci tym mętlik w głowie - niemniej jednak tak to wygląda pod kątem wymagań norm i przepisów.
    Co do uziomu w piwnicy - to wszystko zależy od sytuacji, jeżeli będziesz miał tam dostęp do gruntu i nie będziesz miał kolizji z fundamentem to ja nie widzę przeciwskazań.
    Pamiętaj też, że do GSU nie musisz dochodzić bednarką - jeżeli się boisz wyjść poza budynek ze względu na trudność z doprowadzeniem przewodu uziemiającego do wnętrza. Może to być równie dobrze linka LgY, np. w osłonie doprowadzona do studzienki uziemiającej, w której będzie ona podłączona do uziomu.
    Dodatkowo, czy rozważałeś może uziom otokowy?
  • #7 21642693
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #8 21642798
    750kV
    Poziom 33  
    Posty: 1934
    Pomógł: 240
    Ocena: 705
    Paprycznik napisał:
    Odnośnie mierników rezystancji uziemienia to jaki jest godny polecenia? Najlepiej chyba coś ze świadectwem wzorcowania?

    Jeżeli nie wykonujesz pomiarów okresowych i odbiorczych z wypełnianiem protokołów, to dla własnych potrzeb w zupełności wystarczy miernik ST-5300B.
  • REKLAMA
  • #9 21643278
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 21643299
    cz4rnypan
    Poziom 18  
    Posty: 195
    Pomógł: 27
    Ocena: 83
    Cytat:

    Właśnie wolałbym wbijany gdyż troszkę prościej będzie to zrealizować. Otokowy no już trochę trudniej. W piwnicy jest cienka wylewka zatem trochę zabawy z młotem i będę miał dostęp do gruntu. Tylko teraz pytanie jeśli chciałbym go puścić do potencjalnej rozdzielnicy to jaka odległość jest dopuszczalna (uziomu do skrzynki) i czy przez tą drogę wrzucić Lgy w jakiś peszel czy nie jest to wymagane. Chyba wypadałoby. Odnośnie mierników rezystancji uziemienia to jaki jest godny polecenia? Najlepiej chyba coś ze świadectwem wzorcowania? Jak ogólnie wygląda sprawa pomiarów? Muszę udokumentować czy wystarczy ,że sam zmierzę i jak będzie git to wszystko?


    Nie stawia się wymagań odnośnie długości przewodu uziemiającego, niemniej jednak dobrze jak jest on w miarę możliwości jak najkrótszy. Ten przewód jest bardzo istotny, stąd jak chcesz poprowadzić go linką uziemiającą LgY-żo (min. 10mm2 bez instalacji odgromowej) to zalecam, aby zabezpieczyć go dodatkowo mechanicznie np. wspomnianą rurą elektroinstalacyjną.
    Co do dalszych pytań - proponuję jednak zlecić tę robotę osobie wykwalifikowanej z uprawnieniami, która zrobi to zgodnie ze sztuką, następnie pomierzy, wystawi protokół i dopuści tę zmodernizowaną instalację do eksploatacji. Tak to powinno wyglądać.
  • #11 21643310
    dzidek1968
    Poziom 28  
    Posty: 1039
    Pomógł: 96
    Ocena: 398
    Madrik napisał:
    Impedancja musi spełniać warunek samoczynnego wyłączenia napięcia
    \

    Impedancja pętli zwarciowej tak, ale nie uziemienia. A o to pyta Autor.
  • #12 21643431
    Jarek Kordalewski
    Poziom 18  
    Posty: 261
    Pomógł: 19
    Ocena: 80
    Cytat:

    Pamiętaj też, że do GSU nie musisz dochodzić bednarką - jeżeli się boisz wyjść poza budynek ze względu na trudność z doprowadzeniem przewodu uziemiającego do wnętrza. Może to być równie dobrze linka LgY, np. w osłonie doprowadzona do studzienki uziemiającej, w której będzie ona podłączona do uziomu.
    Dodatkowo, czy rozważałeś może uziom otokowy?


    Generalnie bardzo dobry opis tej problematyki (chyba jeden z lepszych jakie widziałem w necie), ale chciałbym dodać komentarz do tego fragmentu.
    Jakkolwiek LgY jest oczywiście dopuszczalna, to jednak zalecana jest bednarka, ze względu na mniejszą indukcyjność, a tym samym mniejszy spadek (a w sumie wzrost - patrząc w kierunku GSU) napięcia podczas odprowadzania prądów impulsowych związanych z wyładowaniami atmosferycznymi. Zmniejsza to wartość napięcia obniżonego ogranicznikiem przepięć. A ponadto zapewnia lepszą wytrzymałość mechaniczną.
  • #13 21647469
    750kV
    Poziom 33  
    Posty: 1934
    Pomógł: 240
    Ocena: 705
    Paprycznik napisał:
    Na swoje potrzeby i w w/w celu potrzebuję świadectwa wzorcowania?

    Nie, nie potrzebujesz. Wskazany przeze mnie miernik mierzy całkiem przyzwoicie, jednak nie kupuj jakieś tanizny, bo wyniki będą z kosmosu.
  • #14 21655102
    waton

    Poziom 12  
    Posty: 69
    Pomógł: 6
    Ocena: 20
    Z mojego doświadczenia, w zależności od warunków glebowych zazwyczaj wystarcza 4 szpilki 6m uziomu, aby zbliżyć się do 10 ohm.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Należy jednak pamiętać, że pomiary są bardzo istotne, nie tylko uziomu. W większości wychodzą jakieś uszkodzenia instalacji elektycznej, więc zalecam kontakt z elektykiem pomiarowcem, aby ocenił instalacje.
    Konto firmowe:
    Waton s.c.
    Siedliska-Kolonia 50, Zamość, 22-400 | Strona WWW: https://waton.pl

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono kwestie dotyczące uziomu szpilkowego w instalacji TN-C-S, w tym wymaganą impedancję, liczbę szpilek, miejsce wbicia oraz przekrój przewodu uziemiającego. Impedancja uziomu powinna spełniać warunek samoczynnego wyłączenia napięcia, co zależy od parametrów instalacji, zabezpieczeń oraz lokalnych warunków glebowych. Zalecane minimum to około 10 Ω, jednak w praktyce może być wyższe lub niższe, a ostateczną wartość ustala się na podstawie pomiarów wykonanych przez elektryka pomiarowca. W przypadku instalacji odgromowych norma PN-EN 62305-3 zaleca impedancję uziomu do 10 Ω, ale nie jest to wymóg obligatoryjny, a raczej zalecenie.

Co do miejsca wbicia uziomu, możliwe jest wykonanie uziomu szpilkowego w piwnicy po usunięciu cienkiej wylewki i uzyskaniu dostępu do gruntu, jednak należy to wykonać zgodnie ze sztuką i normami. Przewód uziemiający powinien mieć możliwie jak najkrótszą drogę do rozdzielnicy, być wykonany z linki miedzianej LgY o przekroju minimum 10 mm² (bez instalacji odgromowej) i zabezpieczony mechanicznie, np. rurą elektroinstalacyjną. Zalecane jest stosowanie bednarki zamiast linki ze względu na mniejszą indukcyjność i lepszą wytrzymałość mechaniczną, co jest istotne przy odprowadzaniu prądów impulsowych wyładowań atmosferycznych.

Do pomiarów rezystancji uziemienia na potrzeby własne wystarczy miernik o dobrej jakości, np. ST-5300B, niekoniecznie z świadectwem wzorcowania, które jest wymagane przy pomiarach odbiorczych i okresowych z protokołami. Wskazane jest zlecenie wykonania uziomu i pomiarów wykwalifikowanemu elektrykowi z uprawnieniami, który wystawi odpowiednią dokumentację i dopuszcza instalację do eksploatacji. Z doświadczenia praktycznego wynika, że zwykle 4 szpilki o długości 6 m wystarczą, aby osiągnąć rezystancję około 10 Ω, jednak pomiary są kluczowe dla oceny skuteczności uziomu i stanu instalacji elektrycznej.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA