Witam serdecznie. Omawiany pacjent to centrala NICE SNA20R10 sterującą napędem NICE SPIN do bramy garażowej. Generalnie mam z nią klasyczny problem jakim jest 7 "mrugnięć" czerwoną diodą Bluebus. Od razu wspomnę, że zaznajomiłem się z innymi tematami gdzie taki przypadek był poruszany, lecz żadne z omawianych tam rozwiązań nie przyniosło skutku w moim przypadku.
Sprawa ma się tak, że doszło do zwarcia poprzez gniazdko/wtyk "FLASH" (zaznaczony nr 0 na rysunku). To była usterka inicjująca dalsze następstwa. Doszło do przepalenia się bezpiecznika. Po jego wymianie centrala już emitowała błąd siedmiu "mrugnięć".
To co udało mi się do tej pory sprawdzić/zdiagnozować:
1. Na pierwszy ogień poszło sprawdzenie tranzystora AON 6284 (zaznaczony nr 1 na rysunku). Podczas sprawdzania oporności między źródłem, a bramką wyszła niska rezystancja (bliska 0). Tranzystor zdemontowałem i zmierzyłem go raz jeszcze. Okazało się, że tranzystor jest sprawny.
2. Dokonałem ponownego pomiaru na płycie (w miejscu wylutowanego w pkt. 1 tranzystora) i okazało się, że niska oporność którą zmierzyłem w pkt. 1 wychodzi pomiędzy padem łączącym bramkę tego tranzystora, a masą całego układu (oznaczenie nr 2 na rysunku).
3. Po głębszej analizie doszedłem do wniosku, że spalony może być układ który znajduje się po prawej stronie od tego tranzystora (zaznaczony nr 3 na rysunku). Układ ma dziwne oznaczenie "333h" i niestety nie udało mi się nic znaleźć na jego temat w Internecie. Może ktoś z Was rozpoznaje ten układ? Układ zdemontowałem i po przemierzeniu okazało się, że niska oporność (bliska 0) występuję pomiędzy pin-ami 5 i 6 (1 pin liczony od lewego dolnego). Na płytce pin 5 jest połączony z masą całego układu, a ostatni pin 6 poprzez rezystor połączony jest bramką tranzystora AON 6284.
4. Przemierzyłem większość mniejszych i większych kondensatorów na płycie i nie zauważyłem nigdzie zwarcia do masy. Szczególną uwagę zwróciłem na kondensator (zaznaczony nr 4 na rysunku) znajdujący się w prawym dolnym rogu płytki (było to poruszane na jednym z wątków). Ten kondensator też jest sprawny.
5. Zwróciłem również uwagę na malutki tranzystor "W16" (zaznaczony nr 5 na rysunku) znajdujący się zaraz pod tym "dziwnym" układem "333h". Baza tego tranzystora jest bezpośrednio podłączona do wejścia mikrokontrolera (zaznaczony nr 6 na rysunku). Sprawdziłem również oporność tej linii względem masy i generalnie wychodzi wysoka rezystancja, także sam mikrokontroler jak również ten tranzystor W16 wyglądają na sprawne.
6. W niektórych wątkach na forum była również mowa o palącym się tranzystorze typu Darlington (zaznaczony nr 7 na rysunku), lecz wygląda na sprawny.
Stan na teraz wygląda tak, że zdemontowane mam 2 układy:
1. Tranzystor AON 6284 (nr 1 na rysunku)
2. Układ "333h" (nr 3 na rysunku)
Po podłączeniu płytki w takiej formie do napędu (poprzez transformator z napędu) skutkuje jej uruchomieniem, wykazuje ona stan "gotowości" (dioda Bluebus "mruga" zielonym światłem w spokojnym tempie), lecz po wyzwoleniu na przykład zamknięcia, w dalszym ciągu skutkuje to siedmiokrotnym "mrugnięciem" czerwonej diody Bluebus.
Wspomniałem chwilę wcześniej, że płytkę podłączyłem poprzez transformator, ponieważ w 1 kolejności próbowałem ją podłączyć do akumulatora 24V poprzez kołki dedykowane do podłączenia akumulatora, lecz po takim podłączeniu płytka nie chciała w ogóle wystartować. Uznałem, że pewnie muszą być spełnione jeszcze jakieś warunki.
Także proszę Was o pomoc, o wskazanie jakiegoś kierunku co jeszcze można sprawdzić. Może ktoś z Was borykał się z taką przypadłością.
Dziękuje i pozdrawiam!
AI: Czy mógłbyś wrzucić wyraźne zdjęcie układu SMD "333h" (najlepiej z kilku stron) lub podać więcej szczegółów na temat jego wyglądu – ile ma pinów, jaki jest jego rozmiar, czy są na nim jeszcze jakieś inne oznaczenia?
Na układzie znajduje się tylko napis "333h". Układ posiada 6 wyprowadzeń (pinów).
AI: Czy podczas testów linia Bluebus była podłączona do jakichkolwiek akcesoriów (np. fotokomórek), czy była całkowicie odłączona? Jeśli była podłączona – co dokładnie było podpięte?
Nie, żadne dodatkowe akcesoria nie były podłączone podczas testów.
Sprawa ma się tak, że doszło do zwarcia poprzez gniazdko/wtyk "FLASH" (zaznaczony nr 0 na rysunku). To była usterka inicjująca dalsze następstwa. Doszło do przepalenia się bezpiecznika. Po jego wymianie centrala już emitowała błąd siedmiu "mrugnięć".
To co udało mi się do tej pory sprawdzić/zdiagnozować:
1. Na pierwszy ogień poszło sprawdzenie tranzystora AON 6284 (zaznaczony nr 1 na rysunku). Podczas sprawdzania oporności między źródłem, a bramką wyszła niska rezystancja (bliska 0). Tranzystor zdemontowałem i zmierzyłem go raz jeszcze. Okazało się, że tranzystor jest sprawny.
2. Dokonałem ponownego pomiaru na płycie (w miejscu wylutowanego w pkt. 1 tranzystora) i okazało się, że niska oporność którą zmierzyłem w pkt. 1 wychodzi pomiędzy padem łączącym bramkę tego tranzystora, a masą całego układu (oznaczenie nr 2 na rysunku).
3. Po głębszej analizie doszedłem do wniosku, że spalony może być układ który znajduje się po prawej stronie od tego tranzystora (zaznaczony nr 3 na rysunku). Układ ma dziwne oznaczenie "333h" i niestety nie udało mi się nic znaleźć na jego temat w Internecie. Może ktoś z Was rozpoznaje ten układ? Układ zdemontowałem i po przemierzeniu okazało się, że niska oporność (bliska 0) występuję pomiędzy pin-ami 5 i 6 (1 pin liczony od lewego dolnego). Na płytce pin 5 jest połączony z masą całego układu, a ostatni pin 6 poprzez rezystor połączony jest bramką tranzystora AON 6284.
4. Przemierzyłem większość mniejszych i większych kondensatorów na płycie i nie zauważyłem nigdzie zwarcia do masy. Szczególną uwagę zwróciłem na kondensator (zaznaczony nr 4 na rysunku) znajdujący się w prawym dolnym rogu płytki (było to poruszane na jednym z wątków). Ten kondensator też jest sprawny.
5. Zwróciłem również uwagę na malutki tranzystor "W16" (zaznaczony nr 5 na rysunku) znajdujący się zaraz pod tym "dziwnym" układem "333h". Baza tego tranzystora jest bezpośrednio podłączona do wejścia mikrokontrolera (zaznaczony nr 6 na rysunku). Sprawdziłem również oporność tej linii względem masy i generalnie wychodzi wysoka rezystancja, także sam mikrokontroler jak również ten tranzystor W16 wyglądają na sprawne.
6. W niektórych wątkach na forum była również mowa o palącym się tranzystorze typu Darlington (zaznaczony nr 7 na rysunku), lecz wygląda na sprawny.
Stan na teraz wygląda tak, że zdemontowane mam 2 układy:
1. Tranzystor AON 6284 (nr 1 na rysunku)
2. Układ "333h" (nr 3 na rysunku)
Po podłączeniu płytki w takiej formie do napędu (poprzez transformator z napędu) skutkuje jej uruchomieniem, wykazuje ona stan "gotowości" (dioda Bluebus "mruga" zielonym światłem w spokojnym tempie), lecz po wyzwoleniu na przykład zamknięcia, w dalszym ciągu skutkuje to siedmiokrotnym "mrugnięciem" czerwonej diody Bluebus.
Wspomniałem chwilę wcześniej, że płytkę podłączyłem poprzez transformator, ponieważ w 1 kolejności próbowałem ją podłączyć do akumulatora 24V poprzez kołki dedykowane do podłączenia akumulatora, lecz po takim podłączeniu płytka nie chciała w ogóle wystartować. Uznałem, że pewnie muszą być spełnione jeszcze jakieś warunki.
Także proszę Was o pomoc, o wskazanie jakiegoś kierunku co jeszcze można sprawdzić. Może ktoś z Was borykał się z taką przypadłością.
Dziękuje i pozdrawiam!
AI: Czy mógłbyś wrzucić wyraźne zdjęcie układu SMD "333h" (najlepiej z kilku stron) lub podać więcej szczegółów na temat jego wyglądu – ile ma pinów, jaki jest jego rozmiar, czy są na nim jeszcze jakieś inne oznaczenia?
Na układzie znajduje się tylko napis "333h". Układ posiada 6 wyprowadzeń (pinów).
AI: Czy podczas testów linia Bluebus była podłączona do jakichkolwiek akcesoriów (np. fotokomórek), czy była całkowicie odłączona? Jeśli była podłączona – co dokładnie było podpięte?
Nie, żadne dodatkowe akcesoria nie były podłączone podczas testów.