Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomocy- sprawa typowo praktyczna

lynx86 21 Gru 2005 14:32 1040 10
  • #1 21 Gru 2005 14:32
    lynx86
    Poziom 9  

    Witam. Mam taki problem, chodze do tech. elektronicznego, ale prawda jest taka ze niczego praktycznego w tej szkole nie da sie nauczyc, tylko sama teoria. Chodzi mi o to , zeby wiedziec np w jaki sposob zabrac sie z naprawe monitora, jak dojsc do tego np ktory tranzystor jest spalony, ze aby dojsc do tego ze akurat ten tranzystor sie spalil trzeba zrobic to i to. Chodzi mi o taka bita praktyke.. Wiadomo ze wiadomosci teoretyczne o elementach, przynajmniej te podstawowe mam ale jak to wyglada od strony praktycznej. Opiszcie mi w jaki sposob zdobyliscie doswiadczenie i gdzie szukac pomocy! Pozdrawiam i z gory dziekuje.


    Moderowany przez ankuch:


    Elektroda.pl to nie dział na takie tematy.
    Proszę zwracać uwagę, gdzie się zakłada temat.

  • #2 21 Gru 2005 14:33
    lynx86
    Poziom 9  

    Witam. Mam taki problem, chodze do tech. elektronicznego, ale prawda jest taka ze niczego praktycznego w tej szkole nie da sie nauczyc, tylko sama teoria. Chodzi mi o to , zeby wiedziec np w jaki sposob zabrac sie z naprawe monitora, jak dojsc do tego np ktory tranzystor jest spalony, ze aby dojsc do tego ze akurat ten tranzystor sie spalil trzeba zrobic to i to. Chodzi mi o taka bita praktyke.. Wiadomo ze wiadomosci teoretyczne o elementach, przynajmniej te podstawowe mam ale jak to wyglada od strony praktycznej. Opiszcie mi w jaki sposob zdobyliscie doswiadczenie i gdzie szukac pomocy! Pozdrawiam i z gory dziekuje.

    Moderowany przez TONI_2003:

    Zakładanie tematu na nie odpowiednim forum !
    Posty zostały scalone proszę nie zakładać po całej Elektrodzie tego samego tematu proszę zaznajomić się z Regulaminem

  • #3 21 Gru 2005 18:20
    Mariusz Z.
    Poziom 19  

    Ja w ostatniej klasie elektronika miałem warsztat naprawczy audio i TV. Tam sie co nieco dowiedziałem. Wczesniej samemu dochodziłem do wiedzy jak naprawiać. Ale tak naprawdę dopiero pracując w serwisie TV zdobyłem porządną wiedzę. Musisz sporo studiowac schematy, znać zasady działania całych bloków a nie tylko poszczególnych elementów,
    czytac czasopisma fachowe, praktykować początkowo na prostych rzeczach potem stopniowo coraz trudniejszych. Jest to proces długotrwały,
    nie od razu zbudowali Kraków. Bądź wytrwały a cel na pewno osiągniesz.

  • #4 21 Gru 2005 23:13
    crown2
    Poziom 16  

    Witam
    Odpowiem jako pierwszy.Zacznij od prostych rzeczy a (moze) dojdziesz do skomplikowanych.To jest jak nauka jazdy rowerem.Szukaj, kombinuj,pytaj,
    analizuj.
    Pozdrawiam.

  • #5 21 Gru 2005 23:36
    Ryszard49
    Poziom 32  

    Witam.
    Moim zdaniem, przed przystąpieniem do naprawy trzeba poznać budowę oraz zasadę działania urządzenia.
    Pozdrawiam.

  • #6 22 Gru 2005 08:43
    DziadzioMiecio
    Poziom 27  

    witam zabierz sie za czytanie forum analizuj postepowanie ludzi tu wszystko masz .Po krotce
    1 sprawdzenie czy sprzet (czasem) jest sprawny a klient zle okreslil przyczyne
    2.Bezpiecznik w zasilaczu i sam zasilacz
    3 telewizory i monitory -odchylanie poziome pionowe
    4 wzacniacze koncowki mocy
    5 Radia samochodowe koncowki mocy
    Tak po prawdzie to forum moze byc niezlym nauczycielem podstaw ale i ty musisz cos dac z siebie .Szukac i Czytac

  • #7 22 Gru 2005 08:50
    adamzelt
    Poziom 12  

    W szkole to sie można nauczyć jak ściągać na klasówkach i picia wódki na wagarach:)). Atak zupełnie poważnie to masz racje szkoła nie przygotowuje absolwenta do podjęcia pracy w zawodzie ja spędziłem 5 lat w technikum zaraz po zdanej maturze ( tzn. po 2 miesiacach wakacji) zaczołem prace w zawodzie i tam uświadomiłem sobie że równie dobrze mogłem chodzić do szkoły na piekarza bo dopiero po podjęciu pracy uczyłem (ucze) sie zawodu elektryka można by powiedzieć od nowa. Więc jedyne co moge Ci poradzić to tylko że musisz być cierpliwy poto zeby skończyć szkołe a potem dopiero poszukać pracy w której to zaczniesz uczyć sie zawodu od strony praktycznej.

  • #8 22 Gru 2005 09:06
    john_t
    Poziom 29  

    Sprawa jest taka aby umieć naprawić sprzęt trzeba nauczyć się "czytać schematy". To znaczy wiedzieć jak działają i współdziałają poszczególne obwody. Ale przedtem trzeba wiedzieć jak działa: rezystor, kondensator, cewka indukcyjna, dioda (w tym zenera, lawinowa, tunelowa, schotkiego, prostownicza, detekcyjna, 4 warstwowa niesterowana czyli diak, sterowana czyli tyrystor, tyrystor 2 stronny czyli triak itp...), potem cała plejada tranzystorów bipolarne, polowe itp ... Nie wspomnę tu o technice cyfrowej (bramki logiczne). Tego chyba właśnie uczą w szkole. Dopiero jak poznasz te rzeczy być może nauczysz się czytać schematy a jest to podstawą do naprawy czegokolwiek.

    PS.
    I jeszcze jedno, trzeba zaczynać wcześnie. Pierwsze radio (odbiornik detekcyjny bezpośredniego wzmocnienia) zbudowałem jak miałem 8 lat.

  • #9 22 Gru 2005 12:52
    zbigniew tomczak
    Poziom 23  

    ja powiem tak: teoria i praktyka -to jest to..ucz się teorii, w praktyce bardzo się przyda--łatwiej i szybciej rozwiążesz problemy-ucz się i nie psiocz...
    30-lat temu zacząłem pracę w Zurcie-skończyłem technikum-pół roku nosiłem majstrowi teczkę i się przyglądałem jego naprawą-czasami mnie krew zalewała co on wymieniał a klijęci płacili--wymieniał dobre układy,tranzystory-gdyby znał teorię i umiał anaizować schemat to by tego nie robił--nadmienię że to był niby najlepszy majster serwisant....
    zacząłem podważać jego diagnozy- na początu było zle, byłem ignorowany-analizowałem przy nim schemat i tłumaczyłem--nie chciał słuchać-olewał mnie-po dwuch miesiacach zaczął mnie doceniać-rozwiązaliśmy dużo zawiłych problemów--moja teoria pomagała..
    po 2 lub 3 latach przy wódce przyznał się kolegą że ten guwniarz go nauczył napraw RTV--a ja im na to--majster twoja praktyka i moja teoria -TO JEST TO..
    a więc ucz się teorii -kiedyś to zaowocuje......

    SPOKOJNYCH ŚWIĄT BOŻONARODZENIOWYCH I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU !!!!!

    POZDRAWIAM******

  • #10 22 Gru 2005 14:06
    john_t
    Poziom 29  

    Kiedyś miałem troche podobny przypadek w wojsku (specjalność elektronika płatowca, lotnictwo morskie). Facet tzw. starej daty naprawiał nadajnik (dodam że lampowy) radiostacji lotniczej. Wymienił (bo miał zapasowe) wszystkie lampy a było tego ze 14 szt. i nic !!! Dłubał przy nim a właściwie oglądał go i próbował przez 2 tygodnie, bez rezultatu. Dodam że miał do dyspozycji cały sprzęt (laboratorium DOS) łącznie z przyrządem, testerem lamp. Mi zajęło to ok. godziny i to tylko dlatego że zacząłem od "tzw. tyłu". Problem był prozaiczny ale zdarzający się niezwykle rzadko. Zwarcie w dławiku sprzęgającym układu antenowego.
    Wniosek: niezawsze rutyna pomaga w nietypowych uszkodzeniach.
    Pozdrawiam i Wesołych Świąt

  • #11 23 Gru 2005 22:56
    gosp
    Spec od drukarek

    crown2 napisał:

    jak nauka jazdy rowerem.Szukaj, kombinuj,pytaj,
    analizuj.
    Pozdrawiam.

    Witam.
    Trochę mnie rozbawił ten post, bo na rowerze chyba bym się nie nauczył jeździć we wczesnym wieku (4l)stosując tak skomplikowaną technikę:D
    Ale do rzeczy - najbardziej zgadzam się z pomysłem john'a_t - złożenie samodzielnie jakiegoś układu (oczywiście prostego na poczatek)-aby poznać sposoby montażu elementów,nauczyć się lutować, szukać ew. zwarć, jak układ zacznie działać możesz go świadomie "pomęczyć" - zmieniając wartości niektórych elementów - na początek dobre są np. proste układy m.cz. bo zmiany są widoczne "na ucho"i nawet jak coś zniszczysz, też to będzie dla Ciebie nauką.
    Dobrze jest też rozlutować parę "trupów" (aby nabyć wprawy w nieniszczeniu laminatu), posegregować wylutowane elementy.
    Poza tym polecam książki które napisał Dieter Nuhrmann "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz"
    Jak napisano wcześniej proces nauki napraw musi odbywać się stopniowo,
    wraz z wzrostem poziomu posiadanej wiedzy teoretycznej.
    Pozdrawiam.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME