Witam.
Świeżo wykopana studnia głębinowa przez pseudo fachowców - brak uszczelnień warstw wodonośnych, czy da się to jakoś naprawić?
Całkiem niedawno, w tym tygodniu, u mojego sąsiada byli fachowce do wiercenia studni głębinowej, przyjechali, wywiercili na 25 metrów, bo potem podobno glina, wsadzili rurę, obsypali filtr piaskiem, resztę odwiertu też obsypali piaskiem do poziomu zero, czyli do momentu gdzie wystaje rura. Dziś się dowiedziałem, że warstwy wodonośne uszczelnia się produktem, który nazywa się "kompaktonit". Lustro wody w wywierconej studni jest na 7 metrach, czyli na takiej samej wysokości co u mnie w studni kręgowej.
Czy jest dostępna jakaś metoda aby uszczelnić warstwę wodonośną w taki sposób aby, nie przenikała woda gruntowa do pokładu wodonośnego?
Świeżo wykopana studnia głębinowa przez pseudo fachowców - brak uszczelnień warstw wodonośnych, czy da się to jakoś naprawić?
Całkiem niedawno, w tym tygodniu, u mojego sąsiada byli fachowce do wiercenia studni głębinowej, przyjechali, wywiercili na 25 metrów, bo potem podobno glina, wsadzili rurę, obsypali filtr piaskiem, resztę odwiertu też obsypali piaskiem do poziomu zero, czyli do momentu gdzie wystaje rura. Dziś się dowiedziałem, że warstwy wodonośne uszczelnia się produktem, który nazywa się "kompaktonit". Lustro wody w wywierconej studni jest na 7 metrach, czyli na takiej samej wysokości co u mnie w studni kręgowej.
Czy jest dostępna jakaś metoda aby uszczelnić warstwę wodonośną w taki sposób aby, nie przenikała woda gruntowa do pokładu wodonośnego?