Hej wszystkim
Nie za bardzo ogarniam tematy elektroniki, nie będę kłamać. Natomiast mój tata jest kompletnym świrem - co dostanie w ręce zepsutego, będzie komhinowal ile wlezie dopóki nie naprawi. Ale niestety ma problem z pewnym tableto-laptopem. Już tłumaczę.
Jakiś czas temu dałam mu taki oto sprzęt. Nie łapie on jednak pendriva ani klawiatury która nomen omen jest odpinana. Po głębszej analizie zaniósł do kolegi który stwierdził że przepalił się układ scalony odpowiedzialny właśnie za wszelkiej maści podłączenia z zewnątrz (klawiatura, wolny czas ładowania, przenośne dyski podpinane na USB). Kolega stwierdził że może to naprawić ale kompletnie nie wie jaki układ scalony tam był. I tu się pojawia moje pytanie, czy ktoś z was wie może co to jest albo czym to zastąpić? Urządzenie pochodzi z Anglii, nazwa modelu LINX12X64, próbowałam znaleźć schemat serwisowy ale trudno się dokopać do czegokolwiek. Z góry będę wdzięczna za pomoc.
Nie za bardzo ogarniam tematy elektroniki, nie będę kłamać. Natomiast mój tata jest kompletnym świrem - co dostanie w ręce zepsutego, będzie komhinowal ile wlezie dopóki nie naprawi. Ale niestety ma problem z pewnym tableto-laptopem. Już tłumaczę.
Jakiś czas temu dałam mu taki oto sprzęt. Nie łapie on jednak pendriva ani klawiatury która nomen omen jest odpinana. Po głębszej analizie zaniósł do kolegi który stwierdził że przepalił się układ scalony odpowiedzialny właśnie za wszelkiej maści podłączenia z zewnątrz (klawiatura, wolny czas ładowania, przenośne dyski podpinane na USB). Kolega stwierdził że może to naprawić ale kompletnie nie wie jaki układ scalony tam był. I tu się pojawia moje pytanie, czy ktoś z was wie może co to jest albo czym to zastąpić? Urządzenie pochodzi z Anglii, nazwa modelu LINX12X64, próbowałam znaleźć schemat serwisowy ale trudno się dokopać do czegokolwiek. Z góry będę wdzięczna za pomoc.