Witam kolegów.
kopiarka Konica Minolta bizhub 227. Po włączeniu zasilania od razu wchodzi w tryb self diagnostic. I dzieją sie cuda jak na filmie.
Raz na kilka, kilkanaście razy przechodzi cały test.
Czasami kopiarka uruchomi się normalnie i jakiś czas działa. Po restarcie to samo. Jakieś podejrzenia?
Czy NG przy jednej z pamięci to błędne działanie czy jej nieobsadzenie? -slot jest pusty, jest tylko pamięć wlutowana w płytę.
Kopiarka w nowszej wersji sprzętowej, po modyfikacjach wiązki skanera itp.
Może ktoś by poratował najnowszym firmware do tej wersji?
kopiarka Konica Minolta bizhub 227. Po włączeniu zasilania od razu wchodzi w tryb self diagnostic. I dzieją sie cuda jak na filmie.
Raz na kilka, kilkanaście razy przechodzi cały test.
Czasami kopiarka uruchomi się normalnie i jakiś czas działa. Po restarcie to samo. Jakieś podejrzenia?
Czy NG przy jednej z pamięci to błędne działanie czy jej nieobsadzenie? -slot jest pusty, jest tylko pamięć wlutowana w płytę.
Kopiarka w nowszej wersji sprzętowej, po modyfikacjach wiązki skanera itp.
Może ktoś by poratował najnowszym firmware do tej wersji?