Manipulator Satel PRF-LCD-A2 - mówiąc krótko - muli. Na wciskanie klawiszy reaguje od razu (pikaniem), ale zatwierdzanie funkcji, zwłaszcza uzbrajanie i rozbrajanie lub kasowanie awarii, trwa nawet kilkanaście sekund. Czasem nie zareaguje za pierwszym razem na szybkie uzbrojenie, czyli wciskam 0 i kluczyk, po czym nic się nie dzieje. Dopiero powtórzenie sekwencji pomaga. Połączenie jest bezprzewodowe, ale manipulator ma stałe zasilanie sieciowe. Poziom sygnału 100%, centrala Perfecta 64M, kontroler ACU-220. Ten typ tak ma, czy coś jest nie tak?