Powerbank jest modny, to trzeba użyć. RB3200 jest zasilany baterią 4 czy 6 ogniw R20 nie bez przyczyny. Ogniwa R20 mają dużą pojemność, więc radio będzie długo grało. Napięcie baterii 6xR20 wynosi 9V do 6V w stanie rozładowania. Ogniwa pierwotne można zastąpić ogniwami wtórnymi czyli akumulatorami. Dostępne są takie w rozmiarze R20. Niestety wbrew zapewnieniom sprzedawcy nie są to akumulatory o obniżonym samorozładowaniu. Trzeba je ładować najrzadziej co 2-3 miesiące. Pojemność 5Ah pozwoli na 15 godz. grania. Zasilacz bateryjny (powerbak) daje napięcie 5V i prąd do 2A jeśli Chińczyk pozwoli. RB3200 może to wystarczy do działania. Zasilacz standardu PD może mieć wyższe napięcie niż 5V. Zasilacz dopasowuje się do odbiornika. Ty możesz kupić płytkę, która wymusi napięcie 9V. Płytkę łączysz kablami z radiem i to może być problem dla technicznej nogi. Zatem koniec tego wątku.Chociaż nie, zasilacz awaryjny wskazany przez kolegę ma wyjście 9V, więc pozostaje dorobić gniazdo w RB3200 i typowym kablem łączyć zasilacz awaryjny z radiem. Pojemność baterii zasilacza 10 Ah. Nie wiadomo jak to mierzone, więc znając chytrych sprzedawców nie będzie tyle na 9V. Zakładając, że nie są chytrzy, to 10Ah/0,3A=33,3h. Czyli radio może zagra 30 godzin i baterię baterii trzeba będzie naładować. W opisie jest taka bzdura, że bateria składa się z baterii 18650...
Można zbudować sobie baterię 2S akumulatorów litowo jonowych. Napięcie 6 do 8.4 V pasuje do radia. Pozostaje dorobić ładowarkę i dołączyć zabezpieczenie z balanserem. Podłączyć do RB3200 i używać. Rozwiązanie jeszcze trudniejsze niż poprzednie ale nie będzie zakłóceń z przetwornicy i dłużej pogra. 2,4 Ah wystarczy na 8 godzin grania.
Można radio podłączyć pod baterię akumulatorów żelowych czyli kwasowo ołowiowych z elektrolitem uwięzionym w żelu. Bateria 3S 6V nie wymaga stabilizatora. Można ładować ładowarką ze sklepu spożywczego.
Można użyć baterię 6S 12V, ale trzeba obniżyć napięcie do 9V. Znowu komplikacja ze stabilizatorem liniowym lub impulsowym.
Powrót do NiMH. Ładowarki akumulatorów R20 są! Można naładować 2 szt. jednocześnie. Ładowarkę można zasilić z 12V z samochodu albo zasilacza sieciowego. 2 akumulatory nadadzą się do latarki. Ładowanie 3 par potrwa dłużej niż słuchanie radia. Jeśli masz 2 komplety to jeden zasila radio a drugi ładuje się. Idealne rozwiązanie dla osoby nietechnicznej. To na biwak czy wycieczkę. W domu podłączasz radio do sieci i ono działa jak dawniej. Odbiera zakresy fal długich, średnich i krótkich na których nadają azjatyccy dobrodzieje. Zakres fal ultrakrótkich wymaga przestrojenia. Czyli radio zaprojektowane na zakres 88-108 MHz, przerobione na 66-74 MHz trzeba przestroić na powrót. Jedni powiedzą, że się nie da. Inni przestroją bez wobulatora i będzie działało. Mnie się udało bez narzędzi. Radio działa z zasilaniem sieciowym. Gra lepiej niż azjatyckie wyjce z mikrymi głośnikami.
W razie wątpliwości zatrudnij fachowca. Szkoda psuć dobre radio.