Cześć,
Chciałbym zapytać, czy jest możliwość manualnego sterowania przepustnicą sterownika MSK (plus) firmy Kratki w sytuacji, gdy nie ma głównego zasilania sterownika. Powiedzmy, że jest sytuacja awaryjna i zanik napięcia występuje przez kilka godzin lub więcej i jest potrzeba rozpalenia w kominku. Jeżeli wcześniej sterownik był wyłączony (kominek nie był rozpalony), to przepustnica po zaniku napięcia pozostaje zamknięta i nie ma możliwości rozpalenia w kominku.
Z tego, co się dowiedziałem, to sterowanie tą przepustnicą jest za pomocą trzech przewodów: 5 V, GND oraz żółtego przewodu sterowniczego. Przez kabel sterowniczy zapewne podawane jest zmienne napięcie w zakresie (0-5 V), przez co przepustnica zmienia położenie - proszę o sprostowanie, jeżeli się mylę.
Jeżeli tak to działa, to można by wyprowadzić dodatkowe przewody do złącza przepustnicy i podłączyć do nich w sytuacji awaryjnej chwilowe (zakładam, że na kilka sekund) napięcie z baterii 4,5 V, przez co położenie przepustnicy powinno się zmienić do pozycji otwartej (100%). W sytuacji awaryjnej tylko takie położenie mnie interesuje, ponieważ w przypadku potrzeby zmniejszenia dopływu powietrza w takiej sytuacji można wykorzystać mechaniczny regulator powietrza, który posiada wkład kominka.
Zakładam, że prostszym, choć droższym rozwiązaniem było zorganizowanie zasilacza UPS, który zapewniłby funkcjonowanie całego sterownika, lecz tylko przez określony czas, przy czym jestem zainteresowany wariantem, który opisałem powyżej.
Proszę o informację, czy jest taka możliwość podłączenia i jak to zrobić; zakładam, że sterownik się nie uszkodzi, gdy na złączu sterowania przepustnicą pojawi się napięcie 4,5 V.
Poniżej wklejam zdjęcie płytki sterownika.
Przepustnica:
Na marginesie dodam, jak zachowuje się u mnie przepustnica w momencie zaniku napięcia, podczas gdy kominek jest uruchomiony. Według instrukcji producenta przepustnica powinna się zamknąć po zaniku napięcia (służy do tego akumulatorek na płytce sterownika - kilka ogniw obudowanych w kolorze szarym). U mnie sprawdzałem i po wyłączeniu zasilania przepustnica pozostaje otwarta - podaję to jako ciekawostkę, mnie to akurat nie przeszkadza - preferuję takie zachowanie. Ciekawy jestem, czy tylko u mnie tak zachowuje się przepustnica. Może ten akumulatorek jest wyczerpany - nie wiem, poza tym sterownik pracuje prawidłowo.
Chciałbym zapytać, czy jest możliwość manualnego sterowania przepustnicą sterownika MSK (plus) firmy Kratki w sytuacji, gdy nie ma głównego zasilania sterownika. Powiedzmy, że jest sytuacja awaryjna i zanik napięcia występuje przez kilka godzin lub więcej i jest potrzeba rozpalenia w kominku. Jeżeli wcześniej sterownik był wyłączony (kominek nie był rozpalony), to przepustnica po zaniku napięcia pozostaje zamknięta i nie ma możliwości rozpalenia w kominku.
Z tego, co się dowiedziałem, to sterowanie tą przepustnicą jest za pomocą trzech przewodów: 5 V, GND oraz żółtego przewodu sterowniczego. Przez kabel sterowniczy zapewne podawane jest zmienne napięcie w zakresie (0-5 V), przez co przepustnica zmienia położenie - proszę o sprostowanie, jeżeli się mylę.
Jeżeli tak to działa, to można by wyprowadzić dodatkowe przewody do złącza przepustnicy i podłączyć do nich w sytuacji awaryjnej chwilowe (zakładam, że na kilka sekund) napięcie z baterii 4,5 V, przez co położenie przepustnicy powinno się zmienić do pozycji otwartej (100%). W sytuacji awaryjnej tylko takie położenie mnie interesuje, ponieważ w przypadku potrzeby zmniejszenia dopływu powietrza w takiej sytuacji można wykorzystać mechaniczny regulator powietrza, który posiada wkład kominka.
Zakładam, że prostszym, choć droższym rozwiązaniem było zorganizowanie zasilacza UPS, który zapewniłby funkcjonowanie całego sterownika, lecz tylko przez określony czas, przy czym jestem zainteresowany wariantem, który opisałem powyżej.
Proszę o informację, czy jest taka możliwość podłączenia i jak to zrobić; zakładam, że sterownik się nie uszkodzi, gdy na złączu sterowania przepustnicą pojawi się napięcie 4,5 V.
Poniżej wklejam zdjęcie płytki sterownika.
Przepustnica:
Na marginesie dodam, jak zachowuje się u mnie przepustnica w momencie zaniku napięcia, podczas gdy kominek jest uruchomiony. Według instrukcji producenta przepustnica powinna się zamknąć po zaniku napięcia (służy do tego akumulatorek na płytce sterownika - kilka ogniw obudowanych w kolorze szarym). U mnie sprawdzałem i po wyłączeniu zasilania przepustnica pozostaje otwarta - podaję to jako ciekawostkę, mnie to akurat nie przeszkadza - preferuję takie zachowanie. Ciekawy jestem, czy tylko u mnie tak zachowuje się przepustnica. Może ten akumulatorek jest wyczerpany - nie wiem, poza tym sterownik pracuje prawidłowo.