Cześć!
Pacjent: Totolink X6000R.
OS: na obydwu komputerach Debian 13 (aktualne stable)
PC "serwer": USFF z i5-7500T, bez wifi, podłączony kablem ethernet (ekranowany o ile się nie mylę ale na pewno sprawny)
PC klient: USFF z i5-11400 z wifi6 na pcie - Intel AX201:
Opis problemu:
Od mniej więcej 2 tygodni mam spore opóźnienia w lokalnej sesji ssh klient - serwer. Wykonanie polecenia czy czegokolwiek innego prawie za każdym razem występuje po zauważalnym opóźnieniu. Na serwerze (czyli komputerek pod smart tv) docelowo, poza ssh, działa jeszcze usługa vsftpd i transmission-daemon. Żadnych większych aktualizacji po drodze nie było, ewentualnie jakieś drobne poprawki kernela.
Moduł iwlwifi działa z włączonym power_save=0 czyli wyłączonym oszczędzaniem energii. Miałem jakieś herezje z widmo wifi, połączenie było aktywne ale nic się nie dało zrobić. Po zastosowaniu tejże opcji sytuacja się poprawiła.
iperf3 pokazuje losowe wyniki (raz mniej, raz więcej), więc czy to na pewno dobre narzędzie diagnostyczne w tym przypadku.
Zmieniłem tymczasowo ruter na taki z 100Mb/s i wifi4 (te z b/g/n w paśmie 2,4GHz). Jedyne na co wpadłem to puszczenie 1000 pingów do np google'a i na 1000 wyników średnia była około 18ms. Dwa razy poszło powyżej 100ms.
Na Totolinku x6000R na 1000 pingów kilkanaście (jak nie *dziesiąt) wyników było na poziomie kilkuset ms niezależnie od pingowanego celu.
Wcześniej transfery na ftp oscylowały na poziomie 95MB/s, ale po ułożeniu kabelka na anteny sytuacja o drobinę się poprawiła.
Po ogarnięciu poniższych ustawień transfer na ftp utrzymuje się na poziomie niecałego 1Gb/s (~105MB/s). Wcześniej miałem WPA w AESie, jak zmieniłem i powyłączałem różne dodatki to mam wrażenie że jest lepiej ale wymaga to kilku dni testowania. Niżej także antena, jaką mam wpiętą. Ona chyba była kupiona na 2,4GHz z 10 lat temu, ale do tej pory transfery i połączenie było bardzo stabilne


Pytania:
1. Jakie procedury diagnostyczne można przeprowadzić?
2. Jakiej ewentualnie anteny szukać?
3. Czy - i gdzie - można kupić na - o ile się nie mylę - sieciówkę na minipcie (może od razu wifi7)?
4. Jakie ustawienia w ruterze mógłbym zastosować?
U mnie po wifi chodzą tylko telefony, radio internetowe (usff na atomie z wgranym lyrionem) i sporadycznie jak mam coś do testów.
Pacjent: Totolink X6000R.
OS: na obydwu komputerach Debian 13 (aktualne stable)
PC "serwer": USFF z i5-7500T, bez wifi, podłączony kablem ethernet (ekranowany o ile się nie mylę ale na pewno sprawny)
PC klient: USFF z i5-11400 z wifi6 na pcie - Intel AX201:
00:14.3 Network controller: Intel Corporation Tiger Lake PCH CNVi WiFi (rev 11)
DeviceName: Onboard - Ethernet
Subsystem: Intel Corporation Wi-Fi 6 AX201 160MHz
Control: I/O- Mem+ BusMaster+ SpecCycle- MemWINV- VGASnoop- ParErr- Stepping- SERR- FastB2B- DisINTx+
Status: Cap+ 66MHz- UDF- FastB2B- ParErr- DEVSEL=fast >TAbort- <TAbort- <MAbort- >SERR- <PERR- INTx-
Latency: 0, Cache Line Size: 64 bytes
Interrupt: pin A routed to IRQ 16
IOMMU group: 6
Region 0: Memory at 6001124000 (64-bit, non-prefetchable) [size=16K]
Capabilities: [c8] Power Management version 3
Flags: PMEClk- DSI+ D1- D2- AuxCurrent=0mA PME(D0+,D1-,D2-,D3hot+,D3cold+)
Status: D0 NoSoftRst+ PME-Enable- DSel=0 DScale=0 PME-
Capabilities: [d0] MSI: Enable- Count=1/1 Maskable- 64bit+
Address: 0000000000000000 Data: 0000
Capabilities: [40] Express (v2) Root Complex Integrated Endpoint, IntMsgNum 0
DevCap: MaxPayload 128 bytes, PhantFunc 0
ExtTag- RBE- FLReset+ TEE-IO-
DevCtl: CorrErr- NonFatalErr- FatalErr- UnsupReq-
RlxdOrd+ ExtTag- PhantFunc- AuxPwr+ NoSnoop+ FLReset-
MaxPayload 128 bytes, MaxReadReq 128 bytes
DevSta: CorrErr- NonFatalErr- FatalErr- UnsupReq- AuxPwr+ TransPend-
DevCap2: Completion Timeout: Range B, TimeoutDis+ NROPrPrP- LTR+
10BitTagComp- 10BitTagReq- OBFF Via WAKE#, ExtFmt- EETLPPrefix-
EmergencyPowerReduction Not Supported, EmergencyPowerReductionInit-
FRS-
AtomicOpsCap: 32bit- 64bit- 128bitCAS-
DevCtl2: Completion Timeout: 16ms to 55ms, TimeoutDis-
AtomicOpsCtl: ReqEn-
IDOReq- IDOCompl- LTR+ EmergencyPowerReductionReq-
10BitTagReq- OBFF Disabled, EETLPPrefixBlk-
Capabilities: [80] MSI-X: Enable+ Count=16 Masked-
Vector table: BAR=0 offset=00002000
PBA: BAR=0 offset=00003000
Capabilities: [100 v1] Latency Tolerance Reporting
Max snoop latency: 0ns
Max no snoop latency: 0ns
Capabilities: [164 v1] Vendor Specific Information: ID=0010 Rev=0 Len=014 <?>
Kernel driver in use: iwlwifi
Kernel modules: iwlwifiii firmware-iwlwifi 20250410-2 all Binary firmware for Intel Wireless cardsLinux pc 6.12.63+deb13-amd64 #1 SMP PREEMPT_DYNAMIC Debian 6.12.63-1 (2025-12-30) x86_64 GNU/LinuxOpis problemu:
Od mniej więcej 2 tygodni mam spore opóźnienia w lokalnej sesji ssh klient - serwer. Wykonanie polecenia czy czegokolwiek innego prawie za każdym razem występuje po zauważalnym opóźnieniu. Na serwerze (czyli komputerek pod smart tv) docelowo, poza ssh, działa jeszcze usługa vsftpd i transmission-daemon. Żadnych większych aktualizacji po drodze nie było, ewentualnie jakieś drobne poprawki kernela.
Moduł iwlwifi działa z włączonym power_save=0 czyli wyłączonym oszczędzaniem energii. Miałem jakieś herezje z widmo wifi, połączenie było aktywne ale nic się nie dało zrobić. Po zastosowaniu tejże opcji sytuacja się poprawiła.
iperf3 pokazuje losowe wyniki (raz mniej, raz więcej), więc czy to na pewno dobre narzędzie diagnostyczne w tym przypadku.
Zmieniłem tymczasowo ruter na taki z 100Mb/s i wifi4 (te z b/g/n w paśmie 2,4GHz). Jedyne na co wpadłem to puszczenie 1000 pingów do np google'a i na 1000 wyników średnia była około 18ms. Dwa razy poszło powyżej 100ms.
Na Totolinku x6000R na 1000 pingów kilkanaście (jak nie *dziesiąt) wyników było na poziomie kilkuset ms niezależnie od pingowanego celu.
Wcześniej transfery na ftp oscylowały na poziomie 95MB/s, ale po ułożeniu kabelka na anteny sytuacja o drobinę się poprawiła.
Po ogarnięciu poniższych ustawień transfer na ftp utrzymuje się na poziomie niecałego 1Gb/s (~105MB/s). Wcześniej miałem WPA w AESie, jak zmieniłem i powyłączałem różne dodatki to mam wrażenie że jest lepiej ale wymaga to kilku dni testowania. Niżej także antena, jaką mam wpiętą. Ona chyba była kupiona na 2,4GHz z 10 lat temu, ale do tej pory transfery i połączenie było bardzo stabilne
Pytania:
1. Jakie procedury diagnostyczne można przeprowadzić?
2. Jakiej ewentualnie anteny szukać?
3. Czy - i gdzie - można kupić na - o ile się nie mylę - sieciówkę na minipcie (może od razu wifi7)?
4. Jakie ustawienia w ruterze mógłbym zastosować?
U mnie po wifi chodzą tylko telefony, radio internetowe (usff na atomie z wgranym lyrionem) i sporadycznie jak mam coś do testów.