Witam
Reanimuję magnetofon szpulowy Unitra ZK 140T, który przeleżał wiele lat w piwnicy. Mam z nim trzy główne problemy, z którymi walczę:
Mechanika i obroty: Magnetofon odtwarza około 2x wolniej niż powinien. Silnik był czyszczony i smarowany. Paski jeszcze nie wymienione. Przewijanie działa dobrze w obie strony.
Audio - Brum i Oscylacje: Przy odtwarzaniu słychać bardzo silny brum sieciowy. Dodatkowo, po przekroczeniu "5" na skali głośności, wzmacniacz wpada w silne oscylacje i takie "falowanie" dźwięku. Przy cichym słuchaniu dźwięk jest, ale bardzo niskiej jakości.
Wszystkie kondensatory elektrolityczne zostały wymienione.
Podczas oględzin płytki zauważyłem pęknięty przy nóżce kondensator 470 nF, którego od razu wymieniłem.
Wyczyściłem listwę przekraczającą zapis-odczyt.
Głowica po czyszczeniu IPA, ale wizualnie wygląda na mocno zużytą (widoczne ślady przetarcia/zaśniedzenia).
AI: Czy to 2x za wolne odtwarzanie występuje na obu prędkościach taśmy, i w jakim stanie są pasek/paski, rolka dociskowa oraz oś capstanu — czy pasek nie ślizga się, a rolka nie jest twarda lub zeszklona?
Paski są trochę luźne, ale nie sparciałe. Rolka dociskowa w dobrym stanie, była czyszczona, nie ślizga się. Pasek może lekko się ślizgać.
AI: Czy brum i wzbudzanie pojawiają się też bez taśmy (np. samo PLAY lub po dotknięciu wejścia wzmacniacza), i czy mierzyłeś napięcia zasilacza oraz sprawdzałeś masy/ekranowanie przy głowicy i przełączniku zapis-odczyt?
Brum pojawia się w momencie ustawienia start.