Mam problem z tym samochodem, poczatkowo przestal dzialac centralny w tylnych drzwiach, nastepnie alarm(centralny zamek) przestal reagowac na dwa piloty (jednoczesnie)...az w koncu samochod stanal na drodze. Wyciagnelem alarm, zmostkowalem przekaznik alarmu i... samochod odpala normalnie.Problem tkwi jednak w tym, ze swiruje centralny zamek, oswietlenie wewnatrz samochodu mruga a z modulu komfortu dochodzi odglos szalejacego przekaznika. podloga sucha piny modulu komfortu i sam komfort wizualnie o.k zauwazylem dziwna rzecz, gdy docisne procka motoroli modulu komfortu przekaznik "uspokaja" sie i wszystko funkcjonuje prawie normalnie(nadal nie reaguje na piloty). oblutowalem nogi tego procka ale pomoglo tylko na chwile - do momentu ostygniecia procesora, gdy ogrzeje go suszarka do wlosow jest podobnie. Wiazka nie pognita samochod nie bity. W tylnych drzwiach, nie swieca sie czerwone lampki, na kostkach nie ma zadnego napiecia...same masy, jednak zaden przewod nie jest "luzny" co jest grane????? kiedy lacze sie vagiem musze wyczuc moment kiedy przekaznik nie szaleje bo inaczej brak komunikacji. Wyglada to tak jakby komfort sie ciagle resetowal. co to za bledy - modul komfortu(46) 01572, (45) 01463. Aha samochod w tylnych drzwiach ma korby do szyb. Czy ktos cos z tego rozumie??? moze macie do tego auta jakis schemat, albo dobra rade???????
Dodano po 3 [godziny] 3 [minuty]:
To moze ktos posiada tylko schemat?????
Dodano po 3 [godziny] 3 [minuty]:
To moze ktos posiada tylko schemat?????