Witam.
Mam takie problem z moim radiem Dalco F238 od dluzszego czasu nie posiadam radia bo poprostu nie działa slucham jedynie plytek mp3. Ostatnio w czasie duzych mrozow wlaczylem na chwilke radio tak zeby sprawdzic a ono gralo przez pare minut i znowu przestalo działac. Dla dokladniejszego opisu dodam ze w momencie kiedy radio nie działa jesli prubuje zmienic czestotliwosc stacji na auto-wyszukiwaniu to przeslkakuje o 0,05MHz i staje w miejscu, a jak wjade na jakas stacje recznie ktorej znam czestotliwosc to jst cisza w glosnikach. Osobiscie mam wrazenie ze jest to wina jakiejs zworki na plycie, poniewaz sa one wykonane z materialu przewodzacego(chyba grafit)i mozliwe ze musze je zrobic na drucikach. A co wy o tym sadzicie.
Pozdrawiam i z gory dzieki za pomoc
Mam takie problem z moim radiem Dalco F238 od dluzszego czasu nie posiadam radia bo poprostu nie działa slucham jedynie plytek mp3. Ostatnio w czasie duzych mrozow wlaczylem na chwilke radio tak zeby sprawdzic a ono gralo przez pare minut i znowu przestalo działac. Dla dokladniejszego opisu dodam ze w momencie kiedy radio nie działa jesli prubuje zmienic czestotliwosc stacji na auto-wyszukiwaniu to przeslkakuje o 0,05MHz i staje w miejscu, a jak wjade na jakas stacje recznie ktorej znam czestotliwosc to jst cisza w glosnikach. Osobiscie mam wrazenie ze jest to wina jakiejs zworki na plycie, poniewaz sa one wykonane z materialu przewodzacego(chyba grafit)i mozliwe ze musze je zrobic na drucikach. A co wy o tym sadzicie.
Pozdrawiam i z gory dzieki za pomoc