Instalował to ktoś???
Od kilku dni staram się to zrobić. Mam płytę instalacyjną DVD, daję automatyczny podział partycji na nowym dysku, który wpięty jest do kontrolera 66. Fedora się instaluje i nic poza tym.
Po ponownym uruchomieniu MAC-a nic się nie dzieje. Tak jakby nie było systemu.
Czy ktoś się orientuje jak to jest w MAC-ach przy partycjach? Wymagana jest startowa, czy coś takiego?
Jaki proponujecie podział? Wydaje mi się, że automatyczny byłby najbezpieczniejszy...
Dodam jeszcze, że instalowałem też yellowdog-a i było to samo.
Od kilku dni staram się to zrobić. Mam płytę instalacyjną DVD, daję automatyczny podział partycji na nowym dysku, który wpięty jest do kontrolera 66. Fedora się instaluje i nic poza tym.
Po ponownym uruchomieniu MAC-a nic się nie dzieje. Tak jakby nie było systemu.
Czy ktoś się orientuje jak to jest w MAC-ach przy partycjach? Wymagana jest startowa, czy coś takiego?
Jaki proponujecie podział? Wydaje mi się, że automatyczny byłby najbezpieczniejszy...
Dodam jeszcze, że instalowałem też yellowdog-a i było to samo.