Oczywiście czytanie w układzie nie jest trudne ale....
- trzeba mieć pewność że szyna jest "spokojna" tzn nic po niej w tym czasie nie gada a do tego trzeba użyć oscyloskopu.
- mieć podstawową wiedzę o jej działaniu żeby nie przeciągnać jej i nie uwalić portów w procesorze który akurat zechce na którąś daną odpowiedzieć i uwali sobie driver wyjściowy.
- co do wiedzy to trzeba wiedzieć jak się dołączyć do szyny prawidłowo, przez jaki układ buforujący by zachować na niej odpowiednie poziomy impulsów które dobrze jest zobaczyć....
- czasem trzeba podciągnąć ją. A znając jej zasadę nie jest to trudne choć prostego przepisu nie ma.
- mieć sprawdzony sprzęt.
Raz uwalisz, raz się uda jak będziesz słuchał porad w stylu " ja podłączyłem Ponego , Willema... i odczytałem.
W końcu magistrala I2C jest z natury przeznaczona do komunikowania się wielu urządzeń i jedno więcej czy jedno mnej nie robi jej różnych pod warunkiem zachowania jej zasad !
A dla laika to pozostaje nauczenie się lutowania, wyjęcie układu i przeczytaniu go w podstawce, klipsie czy wlutowanego w testową płytkę.
Ja osobiście wolę wyjąć chyba ze mam sporo rozkręcania i kilka takich samych radii. W sumie to z wlutowaniem około 5 min przy pewnej wprawie.
Ten sam problem miało wielu niedouczonych grzebaczy w innym radiu Philipsa, Gammie3 i to jest moja podpowiedź , pomyśl nad tym.
SławeK