Fajna kopiarka tamtych lat !!!
Czas leci a My się starzejemy. - Nie wiem ile jeszcze jest nowych części do tego modelu (tej rodziny 7700, 7800...) w Polsce. Chyba mało. Jak by co to niestety polecam - Austria/Wiedeń/ Maria Hilfer Str. - mają gratki za grosiki...
Przy zakupie zwróć uwagę na odgłos pracy podczas kopiowania.
Musi szumieć, szumieć "lekko", jednostajnie, jak wentylator

.
Nie może być powtarzających się "stękań".
Nie może się "męczyć" !!!, musi pracować cicho i lekko.
Zespoły - tzw."Wywoływaczki" przy zajechaniu (bez wymiany developera) się rozpadają i tak właśnie pracują przed kompletnym rozkładem.
W utrwalaniu słaby punkt to koło zębate wałka teflonowego.
Przy dużych przebiegach, pod nim ( na szasi maszyny) zbiera się szary pył.
Lampa ekspozycyjna (halogen naświetlający) w optyce może być podbrązowiona - jeżeli tak to bliska zgonu.
Tasmy ślizgowe scanera się łuszczą (falowanie obrazu)
Przewód zasilający lampę w scanera (ruchomy) się łamie i potem robi zwarcie (tzw kaplicę)
Dość dobry wyznaczik przebiegu to klawiatura. Wytarcia i przebarwienia to wymowny znak zużycia.
Bębny są w nich nie złe, ale mają małą średnicę. I tak robią większe przebiegi od Canona.
Niestety, jeżeli chodzi na tzw.nieoryginalnym tonerze np.KATUN to kopie będą "twarde" - przeczernione, a wtedy "nie zobaczysz stanu bębna"
Zrób kopię przy otwartej klapie oryginałów - tzw.APLĘ
Na nowych, świerzych materiałach
powinna być jednolicie czarna, bez przebarwień czy białych pasów, no i nie powinna się zatrzymać w kopiarce (zaciąć)
Sprawdż czy są proste na kopii linie wzdłużne.
Tuleje wałków Registra lubią się wycierać i wtedy krzywi.
Ale...
poza tym że starawy model - to naprawdę fajna ( ! ) kopiarka
(niedoceniona wśród "biurowców")
Na razie tyle.