Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

proporcje mocy wzmacniacza do kolumny?...

28 Sty 2006 20:42 2877 8
  • Poziom 12  
    Jak to jest z głośnikami a wzmacniaczami, konkretnie chodzi mi o proporcje mocy wzmacniacza do kolumny. Np. do kolumny o mocy 100 Wat musi być wzmacniacz o takiej samej mocy żeby kolumna grała na 100% ? Czy wzmacniacz może być np. 50 Wat. Jak to jest?[/url]
  • Poziom 33  
    Moc kolumny to moc, z jaką może ona grać przez wiele godzin bez żadnego uszkodzenia. Oczywiście ta moc musi być "dobrej jakości". Relacje/proporcje między mocą wzmacniacza a kolumny są bardzo różne. Generealnie moc znamionowa wzmacniacza i kolumny powinny być takie same. Ze wzmacniaczem o małej mocy kolumna nie jest wcale bezpieczna. Istnieje zawsze ryzyko, że przesterujesz wzmacniacz, przez co możesz spalić głośniki wysokotonowe. Aby temu zapobiec należy stosować wzmacniacz o dużej mocy, większej od znamionowej kolumny, wiedząc, że zawsze jest ten zapas mocy i aby przesterować wzmaka trzeba naprawdę sporo go odkręcić. Niestety, gdy koluna będzie miała zbyt małą moc to ją spalisz. Wg mnie najlepiej jest, gdy masz mocniejszy wzmacniacz niż kolumny i używasz gałki Volume z rozsądkiem, nie kręcąc nią na "chama". Na słabym wzmaku też można słuchać muzyki, ale trzeba uważać na przester, co jest bardzo dobrze słyszalne i w sytuacji gdy zaczyna występować, przyciszyć trochę wzmaka.
  • Poziom 24  
    W sklepach muzycznych z reguly zalecaja zeby moc wzmacniacza bylo ok polowy mniejsza od mocy znamionowej kolumn, a to pewnie z tego wzgledu ze popularne fabryczne kolumny maja zawyzane moce :)
    Nie mowie tu o porzadnych firmowych kolumnach np Yamaha itp:D

    Pozdr. Procekkk
  • Użytkownik obserwowany
    Ja znów słyszałem,ze w domowych kolumnach powinno być koło 60-70 procent mocy kolumn a w estradowych około 20 procent ponad moc kolumny....No cóż są różne szkoły.Ja mam kolumny Jbl 450 wat 4 ohm(tr 225) i mam je podpięte pod końćówkę 2x700 wat 4 ohm BEHRINGERA a bas mam 650 wat 8 ohm ( eminence sigma pro 18) i śmiga na końćówce 1x1400 wat 8 ohm ADS.Bas oczywiście nie rozkręcony ma maxa ale jbl na 10 na 10.Mi narazie nic nie siadło i przynajmnie nie wygląda aby zamierzało:)POZDR
  • Poziom 16  
    Jeśli mówimy o prawdziwej mocy RMS to lepiej jest mieć mocniejszy wzmacniacz niż kolumny. Przesterowanie kolumn o wiele lepiej słychać, szybciej się to zauważa. Zanim zauważysz że przesterowałeś wzmacniacz możesz już dawno spalić kopułkę.
  • Poziom 35  
    Jaki wzmacniacz - jakiś dobry i tani. To są domowe kolumny, tu się nikt nie przejmuje czymś takim jak dobór mocy. Ogólnie od 25 do kilkudziesięciu watów. Na dobrych kolumnach piszą zalecany przedział, bo ludzie by nie wiedzieli co kupić, bo szukali by wzmacniacza akurat 60W.

    Co do kolumn, to mi je sprzątnąłeś sprzed nosa:P
    Ogólnie fajne kolumienki, te 28Hz, to oczywiście nagięte strasznie, ale przecież to nie są jakieś wielkie pudła. W 12m^2 będzie grało bardzo dobrze, jak na niemieckie kolumny przystało (na polskich głośnikach zresztą), już przy słabych mocach. Kup sobie jakiś niemiecki wzmacniacz z lat 80/90, będzie ok. Brzmienie takich kolumn jest ogólnie dynamiczne, z dobrze kontrolowanym basem (z dobrym rytmem, ale bez kosmicznie niskiego zejścia). Usłyszysz na nich o wiele więcej niż na wieży czy alfardach.


    --
    pozdrawiam
    Hefi
  • Poziom 35  
    Raczej dobry, ale ja bym poszukał ws-504 - jest niewiele droższy.
    Z impedancją raczej nie będzie problemu - ws-504 jest dosyć pancerny i ma spory zapas mocy, więc nic mu nie będzie (ma 80W na 8 omach).
    Impedancja ma spore znaczenie, jak wzmacniacz jest mocno wyżyłowany, np. na estradzie. W domu nie ma problemu, ja miałem 25W kolumny i wierzę, która miała 40W na 8 omach! Zanim spalisz głośniki, skończy im się zakres wychylenia.


    --
    pozdrawiam
    Hefi

    PS: Jak uda ci się kupić ws502 za taką cenę jak jest teraz, czy powiedzmy do 150zł, to warto.