Witam.
Potrzebuję wzmacniacz,który poradzi sobie z głośnikami o mocy 180 W-8 Ohm.Preferuje raczej modele oparte na tranzystorach (początek ,połowa lat 90-ch),bez żadnych pilotów,wyświetlaczy itp bajerów.Musi być "prosty",żeby w przypadku awarii nie trzeba było wymieniać połowy "bebechów".Nie mam raczej doświadczenia w tej kwestii,ale z opinii na różnych forach widzę,że stare dobre Made in Japan to dobry wybór.No i jeszcze cena-max do 400 zł.Znalazłem kilka ciekawych modeli na Allegro:
Pioneer A-616
Akai AM-47
Onkyo Integra A-8450
Z góry dziękuję za każdą FACHOWĄ poradę bo prawdę mówiąc to już się gubię przeglądając dziesiątny z kolei wzmacniacz:|Jedni piszą,że jest np bardzo dobry i wart swojej ceny a zaraz ktoś inny twierdzi,że to szajs i nigdy by go nie kupił.Takie opinie naprawdę bardziej szkodzą jak pomagają.Pozdrawiam i liczę na Waszą pomoc.
Ps.Za tydzień robię imprezę i muszę coś zakupić.
Potrzebuję wzmacniacz,który poradzi sobie z głośnikami o mocy 180 W-8 Ohm.Preferuje raczej modele oparte na tranzystorach (początek ,połowa lat 90-ch),bez żadnych pilotów,wyświetlaczy itp bajerów.Musi być "prosty",żeby w przypadku awarii nie trzeba było wymieniać połowy "bebechów".Nie mam raczej doświadczenia w tej kwestii,ale z opinii na różnych forach widzę,że stare dobre Made in Japan to dobry wybór.No i jeszcze cena-max do 400 zł.Znalazłem kilka ciekawych modeli na Allegro:
Pioneer A-616
Akai AM-47
Onkyo Integra A-8450
Z góry dziękuję za każdą FACHOWĄ poradę bo prawdę mówiąc to już się gubię przeglądając dziesiątny z kolei wzmacniacz:|Jedni piszą,że jest np bardzo dobry i wart swojej ceny a zaraz ktoś inny twierdzi,że to szajs i nigdy by go nie kupił.Takie opinie naprawdę bardziej szkodzą jak pomagają.Pozdrawiam i liczę na Waszą pomoc.
Ps.Za tydzień robię imprezę i muszę coś zakupić.