Moja nagrywarka nie tyle co moze że płyte rozsadziło, ale doszczętnie zmieliło na drobny mak. Nawet blaszana osłosna która jest wkoło lasera spadła. Więc otwarłem pokrywe nagrywarki założyłem wszystko jak powinno być, wyzbierałem drobne kawałeczki, przeczyściłem sprezonym powietrzem. Napęd co prawda wykryty przez komputer został, ale płyt już nie czytał, najwidoczniej kawałek tego CD udeżył w powierzchnię lasera.
Ale co tam, nagrywarka była na gwarancji, oddałem na serwis i dostałem zupełnie nową

LG jest spoko firma, a teraz na prawdę się poprawili, jeżeli chodzi o nagrywarki bo od kąd mam nową, narzekać nie mogę
Jak masz nagrywarkę na gwarancji to oddaj, a co oni z tym zrobią to już ich broszka, napęd musi działać na gwarancji

albo naprawią, albo dadzą nowy