MAm sieć złożoną z 2 komputerów. Połączyłem je kablem (z przeplotem) ustawilem jeden:
192.168.0.1
i 255.255.255.0
a drugi
192.168.0.2
255.255.255.0
na pierwszym jest windows XP, a na drugim win98. Gdy włącze komputery w otoczeniu sieciowym w komputerze z win98 pokazuje sie drugi komputer (ale nie moge na niego wejść) , a gdy wysyłam ping nie odpowiada. Gdy wysyłam ping z komputera z winXP wszystko jest ok. (TTL=128).
Czy wina leży po stronie którejś karty sieciowej, czy na kablu są źle założone końcówki, a może coś źle ustawiłem?
192.168.0.1
i 255.255.255.0
a drugi
192.168.0.2
255.255.255.0
na pierwszym jest windows XP, a na drugim win98. Gdy włącze komputery w otoczeniu sieciowym w komputerze z win98 pokazuje sie drugi komputer (ale nie moge na niego wejść) , a gdy wysyłam ping nie odpowiada. Gdy wysyłam ping z komputera z winXP wszystko jest ok. (TTL=128).
Czy wina leży po stronie którejś karty sieciowej, czy na kablu są źle założone końcówki, a może coś źle ustawiłem?