Witam! Od kilku tygodni mam problem z moim pecetem. Co jakiś czas a nawet bardzo często zwiesza się od tak poprostu - jakby zrobił stop klatke, zatrzymuje się i nic nieda się zrobić poza restem. Po resecie nawet scandisk się nie włącza. Myślałem że to coś z winem więc przeinstalowałem ale nadal było to samo... Co do mojego sprzętu: płyta główna ASKA, chipsett VIA Apollo Pro133A (VT82C694X), procek celeron zgodny z Pentium III 1gHz, grafa GeForceFX 5200 Pro/660, 256 SDRAM, dysk Cavior WD800 80gb. WinXp Pro XP2. Wiecie co może być nie tak??
edit:
Może to o czymś świadczy więc wspomne, że pod USB mam wpięty modem neostrady Speedtouch 330 i czasem nie dostaje napięcia, znaczy po włączeniu kompa nie świecą się kontrolki na nim i musze wypiąć i wpiąć go ponownie do usb, żeby się zaświeciły.
edit:
Może to o czymś świadczy więc wspomne, że pod USB mam wpięty modem neostrady Speedtouch 330 i czasem nie dostaje napięcia, znaczy po włączeniu kompa nie świecą się kontrolki na nim i musze wypiąć i wpiąć go ponownie do usb, żeby się zaświeciły.