To proste niech jesie do papraka który to zepsuł . Moim zdaniem winny całego zamieszania powinien sie przyznać do winy a nie za przeproszeniem "palić głupa" Z tego co obserwuje na elektrodzie i innych forach cwaniaków coraz więcej . I to takich co potrafia tylko wgrac i odczytac eeprom a wiedza jak to policzyć kończy sie na tacho-kalku . Gość zepsuł niech naprawia , jak nie potrafi niech szuka licznika do kupienia i kupi za 250 zł inny używany . Naprawa po cwaniakach 250zł , za głupotę sie płaci ... Jak tak zaczna robić wszyscy mający odpowiednią wiedze a delikwent wyjmie ze 3 razy po 200 z kieszonki to przestanie robić liczniki po 50zł i nauczy sie szanować kolegów z branży .