Witam
Od dłuższego czasu tego typu problem pojawił się w moim cedeku - podczas odtwarzania słychać takie dziwne nieregularne "cykanie" strasznie zniekształcające dźwięk i okropnie denerwujące. Co może być powodem? Dodam że czyszczeni lasera nie pomogło, napęd bardzo szybko znajduje płytę i kolejne ścieżki, nie przeskakuje. Ma niestety sporo latek, myślę że z 15...czyżby koniec lasera? Dodam że dziś dostałem zmieniarkę SL-PD667 i czasami pojawia się podobny przydźwięk -najczęściej na początku płyty tylko tutaj pomaga ponowne odpalenie tej samej ścieżki, a czyszczenie pomogło minimalnie. Problem pojawia się na płytach oryginalnych i nagrywanych tak samo. Zauważyłem też w przypadku zmieniarki 667 jakieś dziwne piszczenie silniczka napędowego płyty, jakby się zacierał...Czy coś takiego jest możliwe? Tak jakby silnik za słabo kręcił i wtedy dźwięk staje się chrypiący...Czy tulejki (a może łożyska) tego silniczka można podoliwić i czy wogóle coś takiego się robi? Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.
Od dłuższego czasu tego typu problem pojawił się w moim cedeku - podczas odtwarzania słychać takie dziwne nieregularne "cykanie" strasznie zniekształcające dźwięk i okropnie denerwujące. Co może być powodem? Dodam że czyszczeni lasera nie pomogło, napęd bardzo szybko znajduje płytę i kolejne ścieżki, nie przeskakuje. Ma niestety sporo latek, myślę że z 15...czyżby koniec lasera? Dodam że dziś dostałem zmieniarkę SL-PD667 i czasami pojawia się podobny przydźwięk -najczęściej na początku płyty tylko tutaj pomaga ponowne odpalenie tej samej ścieżki, a czyszczenie pomogło minimalnie. Problem pojawia się na płytach oryginalnych i nagrywanych tak samo. Zauważyłem też w przypadku zmieniarki 667 jakieś dziwne piszczenie silniczka napędowego płyty, jakby się zacierał...Czy coś takiego jest możliwe? Tak jakby silnik za słabo kręcił i wtedy dźwięk staje się chrypiący...Czy tulejki (a może łożyska) tego silniczka można podoliwić i czy wogóle coś takiego się robi? Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.