Hej.
Czy ktoś używa kompilatora C dla PIC18F ??
Ja używam Hitecha v18 8.30.
Lecz to ile to gówno ma błędów to przegięcie.
Nieustanny potok kolejno wykrywanych błedów czy kretyńskich translacji rozkazow jezyka c na asm.
Zastanawiam sie czy ten kto tworzył ten kompilator w ogóle zna ten procesor???
Jesli w c operuje na rejstrze WREG a on ladueje do siebie samego siebie by wykonac operacje no to co mozna poweidzec o takim komilatorze.
Jesli piszemy w samym c to szybko mozna zawalic caly procsor nawet z duza pamiecia. Mam ustawiona optymalizacje a tak beznadziejnie marnotrawi pamiec programu ze glowa mala.
Az strach pomyslec co on by wyprawial z wylaczona optymalizacja.
Wiec postanowilem nie wykorzstywac operacji na wskaznikach (tylko operowac bezposrednio na rejestrach FSR i TBLPTR), w przypadku procedur czesto wykonywanych i skomplikowanych pisac we wstawkach asmeblerowych.
No i tu juz sie wtedy zaczyna plejada bledow.
Trzeba pisac mnemoniki pod bledy w programie bo inaczej kompilator narobi takich glupstw ze straszne.
Np. nie mam dostepu do zmiennych lokalnych (choc w dokumentacji jest napisane ze taki dostep jest poprzez ?a_nazwa_funkcji+numer zmiennej)
Czasami etykieta postawiona sprawia ze kompliator wiesza sie.
Czasami etykieta sprawia ze wyskakuja glupie komunikaty error typu ze brak srednika, co jest nieprawda.
Czasem sie napisze rozskaz asm(" jakis rozkaz");
i kompilator rozwala system tak ze np. nie mozna ze schowka korzystac i operacje zapisu pliku nie dziaja.
No nie mam sil na to gowno.
Czy ktos moze polecic inny kompilator ktory choc w polowie nie mialby takich karygodnych bledow???
Chce kupic wiec musze dokladnie sie zastnawic co wybrac.
Czy ktoś używa kompilatora C dla PIC18F ??
Ja używam Hitecha v18 8.30.
Lecz to ile to gówno ma błędów to przegięcie.
Nieustanny potok kolejno wykrywanych błedów czy kretyńskich translacji rozkazow jezyka c na asm.
Zastanawiam sie czy ten kto tworzył ten kompilator w ogóle zna ten procesor???
Jesli w c operuje na rejstrze WREG a on ladueje do siebie samego siebie by wykonac operacje no to co mozna poweidzec o takim komilatorze.
Jesli piszemy w samym c to szybko mozna zawalic caly procsor nawet z duza pamiecia. Mam ustawiona optymalizacje a tak beznadziejnie marnotrawi pamiec programu ze glowa mala.
Az strach pomyslec co on by wyprawial z wylaczona optymalizacja.
Wiec postanowilem nie wykorzstywac operacji na wskaznikach (tylko operowac bezposrednio na rejestrach FSR i TBLPTR), w przypadku procedur czesto wykonywanych i skomplikowanych pisac we wstawkach asmeblerowych.
No i tu juz sie wtedy zaczyna plejada bledow.
Trzeba pisac mnemoniki pod bledy w programie bo inaczej kompilator narobi takich glupstw ze straszne.
Np. nie mam dostepu do zmiennych lokalnych (choc w dokumentacji jest napisane ze taki dostep jest poprzez ?a_nazwa_funkcji+numer zmiennej)
Czasami etykieta postawiona sprawia ze kompliator wiesza sie.
Czasami etykieta sprawia ze wyskakuja glupie komunikaty error typu ze brak srednika, co jest nieprawda.
Czasem sie napisze rozskaz asm(" jakis rozkaz");
i kompilator rozwala system tak ze np. nie mozna ze schowka korzystac i operacje zapisu pliku nie dziaja.
No nie mam sil na to gowno.
Czy ktos moze polecic inny kompilator ktory choc w polowie nie mialby takich karygodnych bledow???
Chce kupic wiec musze dokladnie sie zastnawic co wybrac.