Mam taki problem:
Po okresie dłuższego bezawaryjnego użytkowania tego wzmacniacza pewnego dnia zaczęło się coś palić w środku. Po rozkręceniu okazało sie ze padły rezystoru w końcówce mocy oznaczone na schemacie R509 i R510 obydwa o wartości 120R. Chciałbym się spytać czy moze wiecie jaka mogła być przyczyna tego i jak ją ewentualnie naprawić?
Aha i pomimo tego że rezystory były "przysmarzone" to nadal miały prawidłową rezystancję i wzmacniacz działał.
Schemat tego wzmacniacz jest gdzieś na elektrodzie.
Proszę o pomoc.
Po okresie dłuższego bezawaryjnego użytkowania tego wzmacniacza pewnego dnia zaczęło się coś palić w środku. Po rozkręceniu okazało sie ze padły rezystoru w końcówce mocy oznaczone na schemacie R509 i R510 obydwa o wartości 120R. Chciałbym się spytać czy moze wiecie jaka mogła być przyczyna tego i jak ją ewentualnie naprawić?
Aha i pomimo tego że rezystory były "przysmarzone" to nadal miały prawidłową rezystancję i wzmacniacz działał.
Schemat tego wzmacniacz jest gdzieś na elektrodzie.
Proszę o pomoc.