Witajcie. Mam właśnie taki problem jak w temacie. Zdarza się to dwa trzy razy dziennie. Słychać taki lekki trzask (jakby wyciągnąć i włożyć wtyczkę napięcia) i znika obraz po czym znowu się pojawia. Wygląda to tak jakby telewizor sam się wyłączył i potem załączył, tylko, że po włączeniu nie ma głosu - nie działa. Jak się go wyłączy (pilotem) odczeka 10 sekund włączy to wszystko jest oki, do następnego samoczynnego wyłączenia. Prosze o porady co może być przyczyną takiego zachowania TV. Dzięki za sugestie.