Witam!
Wujek dał mi PRL'owski tyrystor, chyba 125A jak na zdjęciu poniżej:
Niestety starły się z niego oznaczenia i jedyne co moge odczytać to:
[Znaczek Unitry] [Symbol tyrystora] T 00 4c 00-502[chyba 4]092
Być może brakuje jakiś znaków w środku i coś poprzekręcałem.
Mam zamiar użyć go w coilgunie na 320V i boje się czy go tym napięciem nie zabije. Czy moge go podłączyć? Były w ogóle produkowane takie duże tyrystory na niższe napięcia? Jeżeli tak to nawet nie będe ryzykował, bo wiem ile to kosztuje.
Wujek dał mi PRL'owski tyrystor, chyba 125A jak na zdjęciu poniżej:
Niestety starły się z niego oznaczenia i jedyne co moge odczytać to:
[Znaczek Unitry] [Symbol tyrystora] T 00 4c 00-502[chyba 4]092
Być może brakuje jakiś znaków w środku i coś poprzekręcałem.
Mam zamiar użyć go w coilgunie na 320V i boje się czy go tym napięciem nie zabije. Czy moge go podłączyć? Były w ogóle produkowane takie duże tyrystory na niższe napięcia? Jeżeli tak to nawet nie będe ryzykował, bo wiem ile to kosztuje.