Witam
Czy takie ułożenie przewodów będzie poprawne - 4*1.5 prowadzony od puszki 1-szego wyłącznika (głębokiej do której jest już doprowadzone zasilanie) po ścianie, na sufit do pierwszej lampy, następnie druga i trzecia z sufitu ponownie na ścianę i do drugiego wyłącznika (czyli zapalanie i gaszenie w dwóch miejscach) Pomijam przewód ochronny (będą halogeny) przewód chcę tak poprowadzić żeby było jak najmniej kucia.
Czy takie roziwązanie będzie poprawne?
Pzdr
Czy takie ułożenie przewodów będzie poprawne - 4*1.5 prowadzony od puszki 1-szego wyłącznika (głębokiej do której jest już doprowadzone zasilanie) po ścianie, na sufit do pierwszej lampy, następnie druga i trzecia z sufitu ponownie na ścianę i do drugiego wyłącznika (czyli zapalanie i gaszenie w dwóch miejscach) Pomijam przewód ochronny (będą halogeny) przewód chcę tak poprowadzić żeby było jak najmniej kucia.
Czy takie roziwązanie będzie poprawne?
Pzdr