Z moich doświadczeń wynika, że nie ma znaczenia napięcie akumulatora (oczywiście w zakresie jego pracy). Eksperymenty z zasilaczem pokazują, że jak obniżając napięcie przekroczę pewien próg zapala się sygnalizacja słabej baterii, dalej kamera się wyłącza. Nie wywala błędu Infolithum działając jak z "analogowym" akumulatorem.
Moim zdaniem kamera wywala komunikat błędu Infolithum gdy zmiana napięcia w czasie przekroczy pewną wartość (spadek napięcia na oporności wewnętrznej baterii). Gdy zakładam baterię naładowaną, kamera jest bez kasety, wygaszony monitor boczny i podświetlenie wizjera (minimalne obciążenie) błędu nie ma. Włączam monitor boczny i po kilku sekundach mamy niebieski ekran (prawie jak w windowsach na premierze).
Jestem przekonany, że jeżeli nawet nie da się tego wynalazku wyłączyć programowo (tryb serwisowy), to układ pomiarowy da się oszukać.
Niestety nawet do starych kamer sony dostęp do dokumentacji i rzetelnych opisów, oprogramowania jest mocno utrudniony.