Miałem kuchenkę elektryczną Elektrolux z piekarnikiem + 4 płytki grzejne prod. szwedzkiej. Na tabliczce znamionowej było również podane 9,5 kW i była to moc jaką kuchenka pobierałaby gdyby zostały włączone wszystkie elementy na raz (co nie przeszkadza, że też wpadłem w panikę po obejrzeniu tej tabliczki). Była też dlatego po tygodniu podłączona do sieci na 380 V. Piekarnik - rewelacja! Pieczenie było zawsze 100 % udane i krótsze od podawanego w przepisach kulinarnych o ok. 1/4 - 1/3 czasu! Płytki (do gotowania) również perfekcja, mimo tego, że kuchenka miała już ze 30 lat jak sprzedałem za grosze. Zwróć uwagę na podłaczenie: 220 V/380 V. Moją można było podłączyć na oba sposoby. Tylko przy 220 V należało nieprzesadzać z ilością odbiorników na raz! Wylatywał bezpiecznik. Po podłączeniu na 380 V wszystkie problemy zniknęły. Życzę przyjemnego użytkowania.
Acha, moja obecna kuchenka (Amica) z palnikami gazowymi i piekarnikiem elektrycznym (bez grila) ma moc 3,3 kW.