Witam
Dzisiaj pojawił się problem u mnie mianowicie w roverze z 96 roku świeci pośrodku deski dioda "alarm" na czerwono i oczywiście auto nie odpala.
Wczoraj robiłem porządki przy aucie a 4 latek mi "pomagał" spriskiwaczką do kwiatków. Popsikał troche po silniku ale nie dużo wysuszyłem szmatką odpaliłem i wszystko było ok a rano niespodzianka. Co sięmogło stać czy jestem w stanie sam jakoś to naprawićczy potrzebna bedzie ingerencja elektronika samochodowego.
Proszę ol pomoc.
Dzisiaj pojawił się problem u mnie mianowicie w roverze z 96 roku świeci pośrodku deski dioda "alarm" na czerwono i oczywiście auto nie odpala.
Wczoraj robiłem porządki przy aucie a 4 latek mi "pomagał" spriskiwaczką do kwiatków. Popsikał troche po silniku ale nie dużo wysuszyłem szmatką odpaliłem i wszystko było ok a rano niespodzianka. Co sięmogło stać czy jestem w stanie sam jakoś to naprawićczy potrzebna bedzie ingerencja elektronika samochodowego.
Proszę ol pomoc.