Metoda implementacji ANN bezpośrednio wynika z zadania, które chcemy rozwiązać. Mamy kilka podstawowych parametrów, z których można jednoznacznie wyprowadzić obiektywne kryterium określające optymalny sposób implementacji sieci, takie jak: struktura i złożoność sieci, dopuszczalny czas reakcji sieci, koszt, pobór mocy (tak!) czy środowisko pracy (chociażby pytanie czy można wstawić peceta). W pewnych przypadkach zastosowanie implementacji softwarowej może się okazać zbyt wolne, w innym złożoność sieci może być na tyle duża, że wykorzystanie neuron-chipów będzie nieopłacalne, czy wreszcie może brakować gotowych rozwiązań hardwarowych do implementacji konkretnej sieci. Tak więc wszyscy mają rację.
Powinniśmy jednocześnie pamiętać, że metod implementacji jest wiele, i każda z nich ma swoje wady i zalety poczynając od prostej implementacji softwarowej na pececie czy mikrokontrolerze, przez DSP, procesory z przetwarzaniem wektorowym, karty akceleratorów, a kończąc na implementacji sprzętowej analogowej, cyfrowej czy hybrydowej itp...itp. Z pobieżnego przeglądu literatury widać, że nie dopracowano się jeszcze ogólnych rozwiązań ostatecznych, które mogłyby być lansowane jako standard przemysłowy, choć istnieją nisze, gdzie sprawy zaszły dość daleko (np. rozpoznawanie mowy). Szczególnie obiecujące są uniwersalne układy cyfrowe PLD, a jeszcze bardziej hybrydowe (cyfrówka+analogówka), w których mamy połączenie najwyższych dostępnych szybkości przetwarzania z dużą elastycznością łączenia struktur, co pozwoli wyskalować implementację do potrzeb, a w przypadku większych serii implementacje ASIC generowane przez specjalizowane kompilatory tłumaczące NN do poziomu krzemu (maski).