No właśnie.
Próbowałem ratować to radio wymieniając (podstawiając końcówkę mocy) - bez zmian. Tak samo gra.
Mało tego. Niedawno podstawiłem naprawianego u mnie Clariona do swego samochodu zamiast tego nieszczęsnego SONY.
Różnica kolosalna na korzyść Clariona.
Nawet stare Pioneery (bez tego D-BASS) grają o niebo lepiej niż ten Sony.
Widocznie jest to taka polityka tej firmy.
I produkują taki sprzęt (bo spotkałem już wiele radyjek tej marki co tak grają). Niedawno miałem XR-7200, które podobnie "drętwo grało".