Trafił do mnie na "domowy" serwis SE T230, który jest 100% (tak to wygląda) martwy. Koleś podał przyczynę:
Wyłączyłem go, ale już nie mogę włączyć (kocham takich lamerów
), w (pseudo)serwisie mu powiedzieli, że coś wymienią, da 60zł i nie jest pewne czy będzie działać...
W innym serwisie gostek przeczytał pod baterią RSA i mówi, że to niewykonalne naprawić, z tym że niech sprawi sobie okulary:D - tam pisze r5a (i r1a)...
Nie ładuje (nie sprawdzałem napięcia na stykach baterii podczas ładowania, ale nie grzeje się, ani nie daje żadnej reakcji) i (logiczne) nie załącza się. Nie widzi go pod kabelkiem (serwisowym). Nie upadł i nie został zalany -CO MU DOLEGA?!
Czy to któryś z tych glass?
PS. Telefonami zajmuję się od dawna i unikałem gości z problemami HW, więc pytam (Jakieś doświadczenie mam
)
Wyłączyłem go, ale już nie mogę włączyć (kocham takich lamerów
W innym serwisie gostek przeczytał pod baterią RSA i mówi, że to niewykonalne naprawić, z tym że niech sprawi sobie okulary:D - tam pisze r5a (i r1a)...
Nie ładuje (nie sprawdzałem napięcia na stykach baterii podczas ładowania, ale nie grzeje się, ani nie daje żadnej reakcji) i (logiczne) nie załącza się. Nie widzi go pod kabelkiem (serwisowym). Nie upadł i nie został zalany -CO MU DOLEGA?!
Czy to któryś z tych glass?
PS. Telefonami zajmuję się od dawna i unikałem gości z problemami HW, więc pytam (Jakieś doświadczenie mam