Chciałem zrobić obrotomierz do skutera. Nie chcę brać sygnału bezpośrednio z instalacji zapłonowej, bo jest tam straszny smietnik. Poza tym licznika ma być uniwersalny. Chyba najlepiej stworzyć transformator z przewodu idącego do fajki (napięcie około 12kV) i drutu nawiniętego w bliskości niego.
Fragment kabla powinien być zwinięty w koło aby stworzyć jeden zwój, a kilkanaście-kilkadziesiąt zwojów naszej cewki równolegle do niego?
Czy może naszą nową cewkę należy nawinąć na kablu WN??
Ktoś sobie wyobraża, a może wie jaki kształt miały by impulsy uzyskiwane z naszej cewki? Z mojej analizy wykika ze tak: Prąd w kablu WN płynie tylko ułamek sekundy, wtedy tworzy się pole elektromagnetyczne. Po chwili ono znika, a cewka rozmagnesowuje się. Impulsy mają kształt szpilek, o częstotliwości ilości obrotów i stałą amplitudę.
Odbiornikiem ma być LM3914, mierzący uśrenione (przez niewielki kondensator) napięcie. Dlatego ważna jest stała amplituda szpilek.
Jak moje wydumania mają sie do praktyki??
Fragment kabla powinien być zwinięty w koło aby stworzyć jeden zwój, a kilkanaście-kilkadziesiąt zwojów naszej cewki równolegle do niego?
Czy może naszą nową cewkę należy nawinąć na kablu WN??
Ktoś sobie wyobraża, a może wie jaki kształt miały by impulsy uzyskiwane z naszej cewki? Z mojej analizy wykika ze tak: Prąd w kablu WN płynie tylko ułamek sekundy, wtedy tworzy się pole elektromagnetyczne. Po chwili ono znika, a cewka rozmagnesowuje się. Impulsy mają kształt szpilek, o częstotliwości ilości obrotów i stałą amplitudę.
Odbiornikiem ma być LM3914, mierzący uśrenione (przez niewielki kondensator) napięcie. Dlatego ważna jest stała amplituda szpilek.
Jak moje wydumania mają sie do praktyki??