logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Najlepszy symulator obwodów elektronicznych z realistycznymi wynikami?

mike99 03 Lip 2003 20:24 3027 8
REKLAMA
  • #1 274482
    mike99
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Który z symulatorów obwodów elektronicznych jest najlepszy tzn.
    Najlepiej odzwierciedla wyniki pomiarów :?:
  • REKLAMA
  • #2 274552
    ACULA
    Poziom 34  
    Posty: 3005
    Pomógł: 105
    Ocena: 114
    Chyba jednym z lepszych jest SPICE dzięki niemu można otrzymać dobre wyniki pod warunkiem że umie się go dobrze obsługiwać.
  • REKLAMA
  • #3 276949
    mareksm
    Poziom 14  
    Posty: 149
    Pomógł: 2
    Owszem mój poprzedni rozmówca ma rację - ale skoro się pytasz więc chyba nie należysz do grupy osób która się na tym b. dobrze zna więc ja proponuję EWB czyli ELECTRONIC WORKBENCH lub najnowszą wersję MULTISIM 2001

    P.S. Tak na marginesie próbowałem porównywać błąd układów virtualnych z rzeczywistymi badaymi za pomocą standardowego oscyloskopu to błąd WYNIÓSŁ 2% WIĘC CHYBA WARTO SIĘ TYM POBAWIĆ
  • REKLAMA
  • #4 277031
    ACULA
    Poziom 34  
    Posty: 3005
    Pomógł: 105
    Ocena: 114
    Ja również często używam EWB ale zależy komu na czym zależy. SPICE jest bardziej profesjonalny i ma lepsze przedstawienie wyników. Rysuje wykresy itp jednak zajmuje dużo miejsca i ma inne wady :wink:
    Ja musiałem się z nim zapoznać żeby do projektu dodać wyniki symulacji.

    EWB jest bardzo dobry dla początkujących pozwala na dość szybkie sprawdzenie założeń.
    Trzeba zawsze pamiętać że wyniki porównań mogą być zadziwiające. Nie zawsze układy które nie mają prawa działać nie działają, ale w tradycyjnych układach wyniki są zbieżne.

    Myślę że w Protelu jest prawdopodobnie też program symulacyjny.

    PS Do Mareksm. Masz jakieś dodatkowe biblioteki do EWB lub ciekawy link z nimi?
  • #5 277042
    Pandor
    Poziom 14  
    Posty: 74
    Pomógł: 6
    Ocena: 8
    Z EWB miałem styczność bardzo dawno temu, jeszcze był to program DOS-owy(chyba). Niespecjalnie mi przypadł do gustu i to niestety rzutuje na kolejne wersje i jakoś nie mam ochoty się z nimi zapoznać.
    Na Spice-ach w zasadzie teraz opartych jest chyba większość symulatorów, z których najbardziej do gustu przypadł mi MicroCAP (bawiłem się ostatnio wersją 7), który zajmuje bardzo niewiele (jeśli się nie mylę poniżej 20MB). Bardzo prosto w nim się buduje układ, a symulowanie to już kwestia wiedzy. W tym punkcie dla naprawdę początkujących chyba faktycznie najlepszym jest EWB, ale warto moim zdaniem zapoznać się z MicroCAP-em.
  • #6 279040
    Henry(k)
    Poziom 30  
    Posty: 2537
    Pomógł: 98
    Ocena: 136
    Witam.

    Ja pracowałem na PSICE 5 (wersja DOS'owa).

    Powiem, że trochę nasiedziałem się nad nim bo robiłem pracę dyplomową: Wzmacniacz dużej mocy w układzie mostkowym.

    Faktycznie, jest bardzo dobrym symulatorem i sporo za niego pomocą można zrobić. Wyniki symulacji niewiele odbiegały od późniejszej rzeczywistości o ile poprawnie zadeklarowało się wszystkie parametry i elementy.

    Dużą zaletą jest też duża liczba bibliotek elementów tworzonych nawet przez same firmy produkujące podzespoły. Masz również możliwość w ingerencję tych danych czy też skonstruowanie sojej biblioteki. Mam na przykład w domu bibliotekę UL1481 :D

    Wersja DOS'owa nie jest aż tak duża objętościowo w porównaniu z późniejszymi wersjami Windowsowymi. Najwięcej zajmują biblioteki, ale jak wytniesz to czego nie chcesz to jest mniej...

    Wada, przynajmniej tej wersji DOS'owej to konieczność zrysowania schematu, oznaczenia węzłów a następnie ręczne wklepanie pliku z parametrami. W wersji win rysujesz schemat i nie masz tego problemu, ale jakoś mni nie przypadło to do gustu, zwłaszcza że wtedy była wersja 6 która i tak kożystała z dosowego spica a była jedynie nakładką jak winda na dosa. No i niestety bez znajomości programu dużo sobie nie wykreślisz. Czyli instrukcja w łapki. Ale to chyba w większości tego typu programów tak jest (mówimy o symulatorach a nie zabawkach).

    Pozdro.
  • #7 279051
    Tdv
    Poziom 34  
    Posty: 2237
    Pomógł: 150
    Ocena: 53
    Hebry(k): Wada o któej piszesz jest też jednocześnie zaletą. Czas potrzebny na ponumerowanie węzłów i wklepanie danych do CIR'a to mały ułamek czasu potrzebnego do zrobienia tego w schematicu...
    A zasadniczo rzecz ujmując to na dzień dzisiajszy prawie wszystkie symulatory są oparte na któreś wersji SPICE, nawet El. Workb. który w wersjach przed zastosowaniem SPICE nadawła się do zabawy i symulowania 3 rezystorów i 1 kondensatora...
  • REKLAMA
  • #8 279086
    Henry(k)
    Poziom 30  
    Posty: 2537
    Pomógł: 98
    Ocena: 136
    No nie wiem jak to jest w Schematicu. Coś tam próbowałem ale chyba rzeczywiście... chyba tam się wchodziło w każdy element z osobna i definiowało w okienkach parametry m.in. dla symulatora... przy dużych schematach trochę uciążliwe.

    Głębiej się nie zanurzałem, bo jak napisałem wersja 5 całkowicie mi wystarczała i dawała poprawne wyniki.

    Innych programów niestety nie znam więc się nie wypowiadam.

    Pozdro.
  • #9 279236
    john_doe
    Poziom 16  
    Posty: 244
    Ocena: 8
    ja symuluje w protelu 99SE, jadro do przeprowadzania symulacji jest praktycznie identyczne jak w PSpice`ie, tyle ze protel jest wg mnie bardziej wygodny i duzo lepiej sie w nim rysuje schematy (pozatym protela jest duzo latwiej dostac od PSpice, mowie oczywiscie o wersji pelnej a nie eval)

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji porównano różne symulatory obwodów elektronicznych pod kątem realizmu wyników pomiarów. Najczęściej polecanym i uznawanym za profesjonalny jest SPICE, który oferuje dokładne symulacje i szerokie biblioteki elementów, choć wymaga dobrej znajomości obsługi. Wersje DOS-owe i Windowsowe PSICE różnią się interfejsem i wygodą użytkowania, przy czym wersja DOS wymaga ręcznego definiowania węzłów i parametrów. Dla początkujących rekomendowany jest Electronic Workbench (EWB), który umożliwia szybkie sprawdzenie założeń i ma prostszy interfejs, choć mniej zaawansowany niż SPICE. Wspomniano także o Multisim 2001 jako nowocześniejszej alternatywie oraz MicroCAP 7, który jest lekki i prosty w obsłudze. Protel 99SE posiada wbudowany symulator oparty na silniku PSpice, oferując wygodę rysowania schematów i łatwiejszy dostęp do pełnej wersji programu. Wyniki symulacji wirtualnych układów mogą różnić się od rzeczywistych, ale błąd rzędu 2% jest uważany za akceptowalny. Wszystkie wymienione symulatory bazują na rdzeniu SPICE, co zapewnia spójność i wiarygodność wyników.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA