Witam. Mam nokie 6100 telefon na początku sie wyłanczał co jakiś czas jak był w ruchu, jak leżał gdzieś spokojnie to chodził cały czas, tylko jak się go zaczeło nosić to odrazu się zaczynał wyłanczać, a teraz tylko na chwilke się włancza i wyłancza odrazu probuje jeszcze sie włączyć 3 razy i po chwili wogłule gaśnie. Baterii też nieładuje. Jak go podłącze pod tornado to info da się zaczytać ale telefon niewchodzi w local mode więc niemożna go przefleshować. Wygrzałem UPP, flesh i mjolner ale dalej to samo. Ma ktoś może jakiś pomysł co może być uszkodzone ?
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.