Mam problem z Wiatka. Nieznam sie na pralkach, juz przestudiowalem wszystkie tematy zwiazane z Wiatkami i nieznalazłem podobnego problemu. Silnik główny chodzi w obydwie strony, odplyw tez jest ok bo jak naleje recznie wody to odciaga gdy daje program na spust wody. Programator kreci sie i reaguje na wybierane programy.
Jak włącze i pralka ma nabierac wody to slychac tylko buczenie, woda nie dociera do srodka. Nawet proszku z nie ruszy w szufladzie.
Jak poradzic sobie z tym problemem? Jak cos trzeba to sa czesci na allegro do takich rupieci tylko co tu wymienic? Czy programator czy moze ten element od ktorego odchodza wezyki do szuflady.
Z gory dziekuje za jakakolwiek pomoc.
Jak włącze i pralka ma nabierac wody to slychac tylko buczenie, woda nie dociera do srodka. Nawet proszku z nie ruszy w szufladzie.
Jak poradzic sobie z tym problemem? Jak cos trzeba to sa czesci na allegro do takich rupieci tylko co tu wymienic? Czy programator czy moze ten element od ktorego odchodza wezyki do szuflady.
Z gory dziekuje za jakakolwiek pomoc.