Otóż problem jak w temacie. Któregoś dnia po prostu się nie włączył, nie działa kompletnie nic, tak jakby nie było zasilania. Co polecacie, czy może jest gdzieś na płycie jakiś bezpiecznik lub coś w tym stylu. Radio sie nie dymiło, nie było zwarte.
Od czego zacząć.
Od czego zacząć.