Dostałem do naprawienia wzmacniacz jak w tytule. Pod wpływem długotrwałej pracy na 4 ohm padła końcówka scalona Stk 465. Rozważam kilka opcji naprawienia go i jestem ciekawy co doradzicie:
- wstawienie podróbki scalaka z jednoczesnym obniżeniem napięcia zasilania
- wstawienie innego układu stk z większym zapasem mocy (czekam na propozycje)
- dobudowanie końcówki na tranzystorach bo miejsca jest sporo (umiem uruchomić taką ale nie bardzo wiem jak ją później podłączyć)
Może macie inne pomysły?
Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
- wstawienie podróbki scalaka z jednoczesnym obniżeniem napięcia zasilania
- wstawienie innego układu stk z większym zapasem mocy (czekam na propozycje)
- dobudowanie końcówki na tranzystorach bo miejsca jest sporo (umiem uruchomić taką ale nie bardzo wiem jak ją później podłączyć)
Może macie inne pomysły?
Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.