Po włączeniu tv i odbiorze programu przez ok 3 min. telewizor zaczął strzelać jak z kapiszonów (kilkakrotne głośne strzały), drgania obrazu. Wyłączyłem pilotem i już nie daje się ponownie włączyć. Działa kontrolna czuwania a po uruchomieniu słychać pyknięcie jak przy włączeniu i po 10s przechodzi do stanu czuwania (w tym czasie brak jakichkolwiek reakcji obrazu i dźwięku). Jeśli jest możliwe postawienie jakiejś diagnozy i ewentualnych kosztów naprawy byłbym bardzo wdzięczny. Ktoś ze znajomych sugerował, że może to być trafo lub moduł odpowiedzialny za 100hz i naprawa będzie bardzo kosztowna a jak to w życiu bywa gwarancja upłynęła 4 miesiące temu.
(na marginesie chciałem wspomnieć, że nikt nie chce podjąć się naprawy domowej a wiezienie tego pudła do serwisu, aby usłyszeć szokującą kwotę trochę mija się z celem- może lepiej kupić nowy za 1200 zł?)
(na marginesie chciałem wspomnieć, że nikt nie chce podjąć się naprawy domowej a wiezienie tego pudła do serwisu, aby usłyszeć szokującą kwotę trochę mija się z celem- może lepiej kupić nowy za 1200 zł?)