Witam.
Posiadam dysk Seagate Barracuda 7200.7 80Gbytes Model:ST380011A.
Wszystko było ok., przez przypadek potrąciłem komputer nogą i chyba było jakieś zwarcie. Nie wiem. Nagle komputer się wyłączył. Dysk przestał działać. Nie uruchamia się, płyta go nie wykrywa.
Nie zależy mi na dysku ale na 4,6GB zdjęć, te dane są bezcenne. Co może być przyczyną? Czy dane mogły zostać skasowane czy cały czas są zapisane i problem jest w uruchomieniu dysku? Co powinienem zrobić? Do kogo się zgłosić? Nie wiem nawet czy dyski się naprawia. Dzięki za pomoc.
Posiadam dysk Seagate Barracuda 7200.7 80Gbytes Model:ST380011A.
Wszystko było ok., przez przypadek potrąciłem komputer nogą i chyba było jakieś zwarcie. Nie wiem. Nagle komputer się wyłączył. Dysk przestał działać. Nie uruchamia się, płyta go nie wykrywa.
Nie zależy mi na dysku ale na 4,6GB zdjęć, te dane są bezcenne. Co może być przyczyną? Czy dane mogły zostać skasowane czy cały czas są zapisane i problem jest w uruchomieniu dysku? Co powinienem zrobić? Do kogo się zgłosić? Nie wiem nawet czy dyski się naprawia. Dzięki za pomoc.