jacekzamki napisał:
kiedys tez mnie to interesowalo - kupilem dwa identyczne termometry i w jednym przedluzylem przewód - oczywssice nie do jakis niebotycznych dlugosci ale dokladnie o "raz tyle" co oryginalny. Porowywalem wskazanie obydwóch - roznica wynosila ok 0.3st C. Nie wiem czy bylo to spowodowane archaiczną metodą "pomiaru", roznica w kalibracji czy faktycznie zmianą dlugosci przewodu ( w swojej bezmyslnosci nie dokonalem porownania PRZED wydluzeniem kabelka). IMHO roznica we wskazaniach jest akceptowalna w domowych warunkach
Jakim przewodem można przedłużyć, ten o czujnika jest linka o dwóch kolorach, czerwonym i miedzianym, co do przekroju najbardziej mi pasuje przewód telefoniczny??
Czyli jakim przewodem, czy jest to jakiś specjalny przewód?
Dodano po 37 [minuty]: wadmar napisał: jacekzamki napisał:
kiedys tez mnie to interesowalo - kupilem dwa identyczne termometry i w jednym przedluzylem przewód - oczywssice nie do jakis niebotycznych dlugosci ale dokladnie o "raz tyle" co oryginalny. Porowywalem wskazanie obydwóch - roznica wynosila ok 0.3st C. Nie wiem czy bylo to spowodowane archaiczną metodą "pomiaru", roznica w kalibracji czy faktycznie zmianą dlugosci przewodu ( w swojej bezmyslnosci nie dokonalem porownania PRZED wydluzeniem kabelka). IMHO roznica we wskazaniach jest akceptowalna w domowych warunkach
Jakim przewodem można przedłużyć, ten o czujnika jest linka o dwóch kolorach, czerwonym i miedzianym, co do przekroju najbardziej mi pasuje przewód telefoniczny??
Czyli jakim przewodem, czy jest to jakiś specjalny przewód?
Witam, czerwony kabelek to poprostu jakaś natryskwo izolacja.
Lutownicą na ciepło, przedłużenie około 2 m , przewodem telefonicznym, wskazanie porównywalne (różnica 0,2 stopnia, podobna różnica występowała wcześniej, czyli od 0,1 - 0,5) stopnia.
Pozdrawiam.