Witam!!
Mam sporo wiatraków od zasilaczy ATX.
Więc postanowiłem, że dziś wymienię strasznie głośny wiatrak na procesorze.
Problem napotkałem gdy chciałem uruchomić komputer.
Przez chwile działał i od razu się wyłączał.
Problemem było to, że wiatraki od zasilaczy ATX mają tylko 2 kable (od zasilania).
Zaś ten na procku miał 3 (zasialnie+czujnik).
Płyta główna nie wykryła sygnału od tego dodatkowego kabelka i nie pozwoliła na odpalenie kompa:(. No i właśnie tu mam pytanie.
Czy jest jakiś sposób aby oszukać płytę główną?
Żeby działała z wiatrakami bez tego dodatkowego kontrolnego kabla?
Wiem, że jest to zabezpieczenie przed spaleniem procka w razie awarii wiatraka, ale mam taki sprzęt, że mi na tym za bardzo nie zależy
.
Nie chcem kupywać nowego wiatraka, bo mam te z zasilaczy.
Proszę o jak najszybszą pomoc
Dziękuję z góry
Mam sporo wiatraków od zasilaczy ATX.
Więc postanowiłem, że dziś wymienię strasznie głośny wiatrak na procesorze.
Problem napotkałem gdy chciałem uruchomić komputer.
Przez chwile działał i od razu się wyłączał.
Problemem było to, że wiatraki od zasilaczy ATX mają tylko 2 kable (od zasilania).
Zaś ten na procku miał 3 (zasialnie+czujnik).
Płyta główna nie wykryła sygnału od tego dodatkowego kabelka i nie pozwoliła na odpalenie kompa:(. No i właśnie tu mam pytanie.
Czy jest jakiś sposób aby oszukać płytę główną?
Żeby działała z wiatrakami bez tego dodatkowego kontrolnego kabla?
Wiem, że jest to zabezpieczenie przed spaleniem procka w razie awarii wiatraka, ale mam taki sprzęt, że mi na tym za bardzo nie zależy
Nie chcem kupywać nowego wiatraka, bo mam te z zasilaczy.
Proszę o jak najszybszą pomoc
Dziękuję z góry