Problem polega na tym że w momencie odczytu danych, dysk sie wyłącza
poczym po chwili znowu sie włączy, odczyta "troche" danych i znowu sie wyłączy... I tak wkółko...
Podczas formatowania po przekroczeniu 21% znowu zaczyna sie wyłączać, ale formatowanie nie jest przerywane. Dysk po chwili znowu sie włączy, sformatouje 2% powieżchni i znów sie wyłączy...
Podczas formatowania niskopoziomowego narzędziem diagnostycznym ze strony producenta było tak samo...
Co robić? Czy dysk nadaje sie już do śmietnika? Czy moze jest jakaś rada?
Podczas formatowania po przekroczeniu 21% znowu zaczyna sie wyłączać, ale formatowanie nie jest przerywane. Dysk po chwili znowu sie włączy, sformatouje 2% powieżchni i znów sie wyłączy...
Podczas formatowania niskopoziomowego narzędziem diagnostycznym ze strony producenta było tak samo...
Co robić? Czy dysk nadaje sie już do śmietnika? Czy moze jest jakaś rada?