Odświeżam temat, mam nadzieję, że ktoś pomoże
Kupiłem niedawno VW i mam taki sam objaw.
Gdy kupiłem strasznie dzwoniły zawory przy dodawaniu gazu, stwierdziłem że ktoś przestawiał aparat zapłonowy. ustawiłem na jakieś stare znaki na aparacie, jest poprawa (zawory nie hałasują) ale mocy brak. To nie jest mój pierwszy T4 w benzynie i wiem czego się spodziewać, a ten nie ma mocy. Wygląda to tak jakby właśnie zapłon był źle wyprzedzony i gdy zadziała "wyprzedzacz" zapłonu to auto wręcz przyhamowuje obroty.
Użyć waga ktoś pisał wcześniej. A gdzie ja mam go zapiąć ??? Auto z roku 95.
Niech ktoś opisze procedurę ustawiania zapłonu krok po kroku.
Gdzie jest czujnik który należy odłączyć która kreska zamiast zera ... na kole?
Proszę o pomoc