W pracy mam (jeszcze) starego Pentiuma II 400 i oczywiście Windows 98. Nawet nie wiem czy SE. I po każdym uruchomieniu Windows, nawet jeżeli czas był poprzednio ręcznie zaktualizowany, zegar cofa się o ok. 20 minut. Co ciekawe, nie jest to raczej wina podtrzymywania CMOS, bo przy aktualnym czasie, a po ponownym uruchomieniu komputera, w setup BIOS jak i pod dyskietką startową, czas jest nadal aktualny. Dopiero po uruchomieniu Windows, zegar jest cofnięty (i tak już zostaje systemowo). Co się dzieje?